nasza ulubiona pora roku chyba nie zależy od tego kiedy się urodziliśmy... Ja jestem teoretycznie "letnia"... a na sama myśl o upałach i braku tlenu w powietrzu odechciewa mi się wakacji
Moje sanatorium tez wypadnie jesienią... Mam nadzieję, że będę miała lepsze wspomnienia






