Czy nie jest za póżno na pomoc?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
astrid
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 157
Na forum od: 25 lut 2013 11:38
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 9

Czy nie jest za póżno na pomoc?

Post autor: astrid »

Jeśli ktoś stara się STALE udawadniać,że jest lepszy od innych..... to moim zdaniem ma poważny problem!!!Sądzę,że przeżył jakąś traumę.może jeszcze w dzieciństwie!Czy można takiej osobie jeszcze jakoś pomóc????Co o tym sądzicie????
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Czy nie jest za póżno na pomoc?

Post autor: medi »

Tak .Dobry psychiatra da radę ;) :D
Awatar użytkownika
nika7
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5501
Na forum od: 04 lut 2014 12:29

Re: Czy nie jest za póżno na pomoc?

Post autor: nika7 »

Jak na mój gust to tak zachowują się osoby z kompleksami i takie które coś złego wyniosły z domu. Oczywiście można próbować sesji z psychologiem, pytanie tylko czy ta osoba tego chce? Jeżeli ktoś nie chce to najlepszy psycholog nie pomoże. Czasem bywa tak że temu komuś jest dobrze z udowadnianiem, że jest lepszy czy lepsza od innych i pławi się w tym "luksusie". Tymczasem to taka odizolowana osoba której już nic innego nie pozostaje, bo wszyscy się od niej odwrócili, nie ma z kim pogadać i w ten sposób chce zwrócić na siebie uwagę. Reasumując pomoc tak ale wtedy gdy ten ktoś jej naprawdę chce :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Czy nie jest za póżno na pomoc?

Post autor: ewasz »

Lepiej Nikuś bym tego nie ujęła :D
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Czy nie jest za póżno na pomoc?

Post autor: medi »

Leczenie w zakładzie zamkniętym ...bez dostępu do kompa :roll: Może i by nie pomogło ,ale za to jaki inni mieliby spokój ;) :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
krecik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2904
Na forum od: 04 cze 2013 17:44
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Czy nie jest za póżno na pomoc?

Post autor: krecik »

Medi :kwiat: , ale Ty jesteś okrutna :!: :!: :!: ... bez kompa :?: :evil:
Taki okrutny nie byłbym nawet wobec tej osoby, o której Wy myślicie a ja wiem :roll:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Czy nie jest za póżno na pomoc?

Post autor: margot »

Próbować zawsze warto , ale znam taki przypadek ( moja była szefowa ) - po takich zewnetrznych euforiach i zapatrzeniu w swój wizerunek przyszedł czas na głęboką depresję , która i tak była tylko w samotności i w mniejszym stopniu , a w chwili obecnej zeszła do poziomu mniej więcej kloszardki .
Można ją spotkać spacerującą po jednym z eleganckich warszawskich osiedli i twierdzącą , że ma tam dwa apartamenty co jest absolutną bzdurą :( :( :(
Awatar użytkownika
roxy
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 475
Na forum od: 24 sty 2014 23:31
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 7

Re: Czy nie jest za póżno na pomoc?

Post autor: roxy »

Czy pomoc jest potrzebna? Myslę, że nie. Z taką ekstraklasą to nic się nie da zrobić. Kompleksy, nowobogactwo? Pierwszy raz mam do czynienia z osobą, która w taki sposób deprecjonuje innych a także tak afiszuje z domniemana urodą, bogactwem i "klasą", którą widac na każdym kroku, w każdej wypowiedzi. Ktoś , ktopróbuje nie zauważać, że prawie każdy go ignoruje , dla mnie, jest jakiś dziwny.
Z drugiej strony jest to zabawne, zauważyłam, że czasem wchodzę tu z ciekawosci" co też ta osoba nowego napisała" :lol:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Czy nie jest za póżno na pomoc?

Post autor: medi »

astrid pisze: Większość to anioły...tylko troszkę zadziorne z "charakterkiem" :roll: :lol:
Nooo,charakterek to ja mam ;) :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3613
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 91 razy

Re: Czy nie jest za póżno na pomoc?

Post autor: Dzia_dek »

Anioły.jpg
Anioły.jpg (14.16 KiB) Przejrzano 552 razy
Też myślę, że pomoc nie jest potrzebna. Chyba, że będziemy leczyć nogi ;) - bo na głowę niestety za późno. :(
Zablokowany