Przyjaciel.....

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Blondi
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 998
Na forum od: 23 mar 2014 00:51
Oddział NFZ: Pomorski

Re: Przyjaciel.....

Post autor: Blondi »

"Prawdziwy przyjaciel może nie rozwiąże Twych problemów,
ale nie pozostawi Cię z nimi samej".....łoj ciężko z tym prawdziwym przyjacielem :roll: :cry:
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Przyjaciel.....

Post autor: Rachel »

Przyjaciel nie czeka aż damy znać. On sam się "przypomina". W ten sposób sprawdza jak dajemy sobie radę
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Przyjaciel.....

Post autor: Rachel »

Kiedy zmarł mój mąż od wielu osób otrzymałam wyrazy współczucia. Niektórzy nawet na prywatną skrzynkę napisali, że są, że mogę na nich w każdej chwili liczyć, abym śmiało pisała gdy mi będzie źle... ha, ha, ha, ha, ha... pisać, że mi źle? No i co wtedy, gdy napiszę? A jak nie napiszę to znaczy, że mi dobrze? Eh życie.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Przyjaciel.....

Post autor: jacky6 »

Rachel pisze: A jak nie napiszę to znaczy, że mi dobrze? Eh życie.
Pisz, wyrzucaj z siebie...
a potem się ciesz...
bo nawet nie wiesz...
ile dusz Ci sprzyja...
nie jesteś sama w swojej wewnętrznej tragedii...
...
:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Przyjaciel.....

Post autor: Felice »

Rachel pisze:Kiedy zmarł mój mąż od wielu osób otrzymałam wyrazy współczucia. Niektórzy nawet na prywatną skrzynkę napisali, że są, że mogę na nich w każdej chwili liczyć, abym śmiało pisała gdy mi będzie źle... ha, ha, ha, ha, ha... pisać, że mi źle? No i co wtedy, gdy napiszę? A jak nie napiszę to znaczy, że mi dobrze? Eh życie.
Rachel,znamy się tylko z pisania na forum.Ale jestem z Warszawy,jak masz ochotę gdzieś wyjść,potrzebna Ci pomoc w załatwianiu spraw w urzędach chętnie znajdę czas ,by spotkać się z Tobą.Wybór należy do Ciebie,pisz śmiało.
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Przyjaciel.....

Post autor: Rachel »

Alice, dziękuję. Z tym "załatwianiem" to akurat zawsze świetnie dawałam sobie radę. To ja dla innych byłam tą, która wszystko załatwi toteż i teraz gdy mam wiele spraw do załatwienia radzę sobie. Tak jak Jacky6 napisał: "Pisz, wyrzucaj z siebie..." to jest chyba najlepszym lekarstwem dla mnie teraz. Proszę więc Was abyście nie mieli mi za złe tego, że czasem moje posty brzmią jakby pretensja, złość na coś lub na kogoś. Dziś jest nowy dzień, dziś za chwilę zabiorę się za malowanie szafek kuchennych farbą olejną bo tego mi dziś potrzeba. Takie plany mieliśmy z mężem. On już coś zaczął a teraz ja to skończę. Wczoraj zrobiłam początek.
A gdyby nie było, że nie na temat piszę...
Mój mąż był moim największym przyjacielem, takim którego opierniczałam, który mnie opierniczał, ale jak przyszło do jakiejkolwiek pracy w domu lub ogrodzie to tylko my razem tworzyliśmy najlepszy w świecie tandem. To się nazywa Przyjaźń przez duże "P".
DANIELA
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 235
Na forum od: 09 kwie 2014 20:17
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 1

Re: Przyjaciel.....

Post autor: DANIELA »

Rachel, pięknie to opisałaś :kwiat: :serce:
Mój mąż był najlepszym moim przyjacielem.
Przyjaciel przez duże P
Ciekawe ile żon może tak powiedzieć o swoich mężach :?:
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Przyjaciel.....

Post autor: eluunia »

On wyczuwa mój drżący głos ..nie jest mu obojętny mój los..zawsze wie kiedy mi źle ..On ciągle wspiera mnie..życie bez niego jest mało warte ..a moje serce jest wciąż dla Niego otwarte .. :D
Awatar użytkownika
Blondi
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 998
Na forum od: 23 mar 2014 00:51
Oddział NFZ: Pomorski

Re: Przyjaciel.....

Post autor: Blondi »

Trafne :!: :roll: ...Oferowanie przyjaźni komuś kto oczekuje miłości,
to jak oferowanie chleba komuś kto umiera z pragnienia...
Awatar użytkownika
Iron
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 668
Na forum od: 24 lis 2013 20:56
Staż sanatoryjny: 4

Re: Przyjaciel.....

Post autor: Iron »

ODPOWIEDZ