ROZMOWY NOCĄ

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Rachel »

Najwyżej Admin przeniesie albo usunie. Czuję taką potrzebę wspomnieć mojego męża, a właściwie dzień kiedy tu pierwszy raz zajrzałam :)

Cytat z 01.03.2013 w temacie "Perła Bałtyku - 21 marca 2013"

Witam.
Mój mąż jedzie do "Perły Bałtyku" od 21 marca. Jestem trochę zaniepokojona po przeczytaniu opinii na temat tego "podstarzałego" chociaż po "liftingu" uzdrowiska. Wiele osób wyraża się negatywnie chociaż i pozytywne opinie też znalazłam. Myślę, że pozytywne są od tych osób, które swój pobyt spędziły w ciekawym towarzystwie nie zważając na drobiazgi. Negatywne są zapewne od osób, które mają poważne dolegliwości. Tak zwykle bywa, że tym schorowanym wszystko przeszkadza, a zdrowym, bo tacy też wyjeżdżają aby zapobiegać a nie leczyć się, nie przeszkadza np. to iż widok jest na dach, na którym przesiadują gołębie bo Ci ludzie bywają w pokojach głównie nocą a to, że windy są przepełnione i rzadko można z niej skorzystać to dla ludzi zdrowych żaden problem, z kolei dla chorych poważny. Nie wiem jak mój mąż zniesie ten pobyt. On nie znosi wyjazdów jakichkolwiek. Gdy dowiedział się o wyjeździe (skierowanie konieczne z ZUS) mocno się zdenerwował, zaś ja chętnie pojechałabym za niego gdziekolwiek by to było. Sama oczekuję na sanatorium i najprawdopodobniej dostanę skierowanie latem tego roku (tak sobie to wszystko zaplanowałam dwa lata temu).
Pozdrawiam wszystkich tych, którzy razem z moim mężem będą korzystać z uzdrowiska w "Perle Bałtyku" od dnia 21 marca 2013 do 14 kwietnia 2013 :)"

To był mój pierwszy dzień na tym forum. Zalogowałam się tutaj nie w swojej lecz męża "sprawie". Otóż jako kochająca żona chciałam jak najwięcej informacji zdobyć nie tylko na temat uzdrowiska gdzie został skierowany mój mąż w ramach prewencji ZUS. Nawet w jednym poście napisałam:

"Mój mąż wyjeżdża do sanatorium na turnus rozpoczynający się od 21.03.2013. Jedzie do Kołobrzegu do Perły Bałtyku. On sam nie jest zainteresowany tym, kto wyjeżdża na ten sam turnus, ale ja jako "dbająca" żona chciałabym poznać kuracjuszy, którzy razem z moim mężem będą odpoczywać w kołobrzeskim uzdrowisku :)".
Awatar użytkownika
administrator
Administrator
Posty: 1545
Na forum od: 28 lis 2008 22:27
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 1
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: administrator »

Tak było Rachel...
Pozdrawiam
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Rachel »

Dzięki "Adminie" za akceptację.
Dzięki temu cytatowi chciałam wspomnieć tamten czas, nawiązać do tego dlaczego się tutaj, na tym forum znalazłam, a także podkreślić jak szybko mija czas, jak szybko upływa życie. Od 01 marca 2013 kiedy to napisałam mój pierwszy post upłynęło troszkę czasu ale dla mnie to tak jakby to było wczoraj. Kochajmy bliskich, szanujmy się wszyscy nawzajem. To nasze życie jest bardzo kruche. Korzystajmy więc z niego ile się da ale z rozsądkiem, z umiarem nie wyrządzając tym krzywdy innym. Pozdrawiam serdecznie wszystkich forumowiczów - Hania
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Rachel »

No to jeszcze jedno wspomnienie i uciekam spać.
Wybaczcie mi

W odpowiedzi na post Kruszynki napisałam tak:
(01.03.2013 - to też dotyczyło mojego męża)

"Kruszyna, kiedy mój mąż wyjeżdżał po raz pierwszy do sanatorium w listopadzie 2009, no niestety też do Ciechocinka i to w listopadzie, był totalnie załamany. Ja wówczas jeszcze nie wiedziałam co to sanatorium bo ja dopiero po nim wyjechałam. Ale i tak zrobiłam jemu lekcję. Powiedziałam tak: "Kochanie to będzie Twoje 5 minut. Korzystaj na ile będziesz miał ochotę, baw się podrywaj. Poznaj sobie ciekawą kobietę abyś tego pobytu NIGDY nie zapomniał bo to Twoje pierwsze sanatorium". Wyprawiłam jego super, ciuchy najlepsze a facetem jest przystojnym i pogadać także potrafi. Czy Ty wiesz, że on mi na każdy weekend do domu przyjeżdżał? Wkurzyłam się ale udawałam zadowoloną jednak nie omieszkałam zapytać dlaczego to robi, w końcu sanatorium to nie wieczność po 21 dniach wszystko wróci do normy. Powiedział, że okropnie za mną tęskni. Nie wnikam czy to prawda czy blef, może poznał tam ciekawą Panią, ale dziś też tak samo się broni. Może to taki sprytny chwyt, ale ja jemu niczego nie bronię. To jego czas. Tam ma się "wyszaleć" a po powrocie do domu obowiązki. Aha i jeszcze jedno - otóż gdy mi zostało 3 dni do końca pobytu w sanatorium ku mojemu zdziwieniu wychodząc z zabiegowego zobaczyłam mojego męża. Och jak bardzo się na niego wkurzyłam, ale cóż trzeba było się przywitać z mężem i zaprosić na spacer po okolicy a potem do mojego pojedynczego pokoju. Nie mogłam zostać do końca, na drugi dzień wyjechaliśmy do domu. Dlaczego? Pomyśl sama :)"

Dobranoc
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: jacky6 »

Rachel pisze:No to jeszcze jedno wspomnienie i uciekam spać.
piękne i wzruszające dwa wspomnienia Rachel...
...
czy znajdzie się ktoś - kto o nas tak wspomni ?
...
idźmy z tym pod poduchę wyganiając karaluchę ...

:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
Robeo
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 472
Na forum od: 10 sie 2012 10:56

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Robeo »

Mnie też wspomnienia Rachel bardzo się spodobały... tym bardziej, że za kilka dni będę w "Perle Bałtyku" :lol:
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Rachel »

Dzisiaj poczyniłam plany wyjazdowe na jutro i niedzielę. Warszawa - Chęciny - Busko Zdrój - Rezerwat Parkowe - Kurozwęki. Czy wg Was to zbyt krótki czas od śmierci mojego męża na taką wyprawę? Minęły 2 tygodnie. Na taką wyprawę miałam wybrać się z mężem właśnie podczas tego lata, właśnie w lipcu. Spakowana jeszcze nie jestem bo też i pakować nie mam co. Jeśli jutro około 09:00 po śniadaniu powiem sobie: "Tak" to biorę najpotrzebniejsze rzeczy, wsiadam do samochodu i jadę. Nie chcę popaść w depresję a siedzenie w pustym domu nie wróży nic dobrego
Awatar użytkownika
nika7
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5501
Na forum od: 04 lut 2014 12:29

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: nika7 »

Witaj Rachel, bardzo powinnaś pojechać. Masz rację, w takim wypadku bardzo łatwo popaść w depresję, a myślę że Twój mąż wcale by nie chciał abyś zamknęła się w domu i rozpaczała. Dużo lepszym pomysłem jest odbycie tej podróż, tym bardziej że planowaliście ją razem. Życzę Ci aby była bardzo owocna. Pozdrawiam :serce:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ewasz »

Rachel uważam, że powinnaś pojechać.
Zgadam się w tej kwestii z Niką :)
Pozdrawiam serdecznie :kwiat: :kwiat:
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Rachel »

Mój mąż doskonale wiedział jak ja bardzo kocham podróże. Odkąd się poznaliśmy (33 lata) to ja wyjeżdżałam. Rzadziej z mężem bo on był typem domatora, ale mnie nie zabraniał. Kiedyś robiłam to z dziećmi, potem sama. Ostatnio kilka razy on mi towarzyszył. Ten wyjazd był zaplanowany dla nas obydwoje. Rozpacz po nim mam w sercu i pewnie tak będzie już na zawsze, ale to niczego nie zmieni. Zdaję sobie sprawę, że będąc sama w samochodzie co raz to otrę łzę z oka, ale tego potrzebuję. Samotności ale pośród ludzi. Miałam propozycje wyjazdowe rodzinne, ale zrezygnowałam. Nie chcę zapomnieć chociaż na chwilę o moim mężu ale chcę aby on w myślach chociaż był ze mną podczas tej krótkiej podróży.
ODPOWIEDZ