Witaj Ania
Zadzwoń na recepcję, tam panie powiedzą jak dojechać, gdzie ewentualna przesiadka bo na pewno. Ja nie pomogę bo jechałam swoim autem i z innego regionu ale wiem, że niektóre osoby dzwoniły na recepcję i zawsze jakąś sugestię co do dojazdu otrzymywały. Myślę, że to najlepsza alternatywa.
A co do końca świata...to jest "piękny koniec świata" , nie bój się tego określenia, nie ukrywam, że sama się tego bałam ale bardzo szybko to uczucie minęło. Prawdą jest, że już dalej jechać się nie da...ale da się pójść ( oczywiście jeżeli zdrowie na to pozwala ).
Teraz dostałam inną miejscowość ale wiem, że jak będzie okazja to wrócę na ten koniec świata
Pozdrawiam i miłego wypoczynku życzę
