"Krystyna" Busko Zdrój
- ulanie
- Super Kuracjusz

- Posty: 1185
- Na forum od: 30 cze 2014 17:14
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: "Krystyna" Busko Zdrój
-
bozenkagr
- Super Kuracjusz

- Posty: 328
- Na forum od: 28 lut 2014 19:38
- Oddział NFZ: Podkarpacki
- Staż sanatoryjny: 10
Re: "Krystyna" Busko Zdrój
Każdy jadąc do sanatorium czy szpitala sanatoryjnego ma własne podejście do tematu pobytu w tych placówkach. Ja bardzo poważnie podchodzę do wykorzystania zabiegów, staram się by były odpowiednie do moich schorzeń, dużo czasu spędzam efektywnie na sali gimnastycznej, ale zawsze korzystam również z zabiegu po godz. 19, po prostu lubię tańczyć, a na co dzień nie zdarza mi się to często. Jestem jednak tolerancyjna i uważam, że jeśli ktoś wieczory chce wykorzystywać w inny sposób ma do tego prawo.
Nawet jeśli się "nie umie tańczyć" jak Darek to i tak się fajnie tańczy. Byłam, tańczyłam, potwierdzam.
pozdrawiam
- ulanie
- Super Kuracjusz

- Posty: 1185
- Na forum od: 30 cze 2014 17:14
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: "Krystyna" Busko Zdrój
-
bozenkagr
- Super Kuracjusz

- Posty: 328
- Na forum od: 28 lut 2014 19:38
- Oddział NFZ: Podkarpacki
- Staż sanatoryjny: 10
Re: "Krystyna" Busko Zdrój
Dokładnie tak miałam w Iwoniczu. Byłam w pokoju z dwiema fajnymi babkami. Z jedną chodziłam na tańce a z obydwoma na wycieczki w góry. Było super.
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: "Krystyna" Busko Zdrój
a generalnie to Panie potrzebowały mnie co może kiedyś potwierdzą do ..ODSTRASZANIA potencjalnych ..Narzeczonych, którzy ..proponowali pobyt w ..jedynkach
A co żaden "kogucik " nie będzie kręcił się koło MOJEGO ..kurnika
- ulanie
- Super Kuracjusz

- Posty: 1185
- Na forum od: 30 cze 2014 17:14
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: "Krystyna" Busko Zdrój
To, byle do majabozenkagr pisze:Dareczku, Kobitka miała to wszystko ale ...w maju
