Żółty jesienny liść ....

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: Sloneczko »

Babie lato...

Już wakacje się skończyły,
Przemija też lato,
Wkrótce polska złota jesień,
A z nią "babie lato".
:kwiat:
Już w przyrodzie widać pierwsze,
Oznaki jesieni,
Gdy zawita nam,wokoło,
Krajobraz się zmieni.
:kwiat:
Teraz słońce późno wstaje,
W rannych mgłach skąpane,
Noce chłodne a czasami,
Przymrozki nad ranem.
:kwiat:
Mały pająk pośród kwiatów,
Pajęczynę plecie,
Przecież to jest "babie lato",
No i mamy wrzesień!!!
:kwiat: :kwiat:
Zbigniew Szałkiewicz
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: malgorzatas »

Dzis 1 wrzesnia, rocznica wybuchu wojny...



Wrzesień
to nie tylko piękna jesień
i koniec zabaw wesołych,
by wrócić znowu do szkoły.

Wrzesień
to nie tylko garść uniesień
ludzi w wieku dojrzałym
związanych węzłem trwałym.

Wrzesień
to także skojarzenie
z bolesnym przypomnieniem,
że pociski nad głową latały,
że serca ze strachu wciąż drżały,
że ludzi z domstw wyrzucano,
że dziecko płakało za mamą,
że na frontach lała się krew,
że w koło ubywało drzew
i przez pięć lat w piekle się żyło…

Oby to się nigdy już nie przytrafiło


Autor
Ewa Willaume - Pielka :kwiat:
Awatar użytkownika
teresa63
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3246
Na forum od: 31 lip 2014 18:49
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: teresa63 »

malgorzatas pisze:Dzis 1 wrzesnia, rocznica wybuchu wojny...



Wrzesień
to nie tylko piękna jesień
i koniec zabaw wesołych,
by wrócić znowu do szkoły.

Wrzesień
to nie tylko garść uniesień
ludzi w wieku dojrzałym
związanych węzłem trwałym.

Wrzesień
to także skojarzenie
z bolesnym przypomnieniem,
że pociski nad głową latały,
że serca ze strachu wciąż drżały,
że ludzi z domstw wyrzucano,
że dziecko płakało za mamą,
że na frontach lała się krew,
że w koło ubywało drzew
i przez pięć lat w piekle się żyło…

Oby to się nigdy już nie przytrafiło


Autor
Ewa Willaume - Pielka :kwiat:
Witaj Malgos -jaki piekny wiersz znalazlas wzruszajacy :? nie pamietamy tego ale z lekcji haistorii - tak - oby ta historia nigdy sie nie powtorzyla :(
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: biedroneczka »

Zauważyłam dzisiaj, że opadają mi liście z kwiatów, które mam w pracy na parapecie :( ... czyżby nadeszła jesień :roll: ... czy może zapomniałam je podlać :?: :? :oops: :lol: :lol:
forumowicz

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: forumowicz »

Biedroneczko z pewnością to drugie :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: biedroneczka »

Nie byłam pewna, ale chyba rzeczywiście dawno nie podlewałam ;) :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: eluunia »

....przecież Ty masz same kaktusy ...no to dawno ;) :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: biedroneczka »

... kaktusy w stanie hibernacji :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: eluunia »

Oj cały roczek na Ciebie czekałam ...abyś przyniosła garść kolorowych liści ...moje ulubione sweterki ;) Tylko dlaczego tak cichutko pukasz ...boisz się że Cię nie wpuszczę ...że nie odbiorę telefonu :lol: :lol: teraz będę miała więcej czasu ..na herbatkę z malinami ...na gadusianie ...nikt się nie będzie dziwił że jestem w domku ...a on będzie pachniał cynamonem i pomarańczami :D ..no i będzie czas na marzenia nigdy nie spełnione :roll: :lol: :lol: ale mam do Ciebie prośbę ...przyjdź troszkę póxniej ....zawitaj w górki które jadę ...tam Cię potrzebuję :)
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: Sloneczko »

Oj spadają liście z drzew spadają :o :o I to jak wiele ich jest :?
Codziennie widzę panie sprzątające podwórko jak zgarniają wielkie "kupy" liści, wkładając je do jeszcze większych worków :)
Lubię patrzeć przez czyste szyby w oknie ;) Widzę codziennie tyle zmian w przyrodzie :o
Ładnie wyglądają drzewa.... ich liście są żółte, czerwone, zielone, pomarańczowe..... no i tęczowe i ..... przeróżne inne :lol:
Niedługo kilka drzew w parku przed moim oknem będzie łysych...całkowicie :o
Noooooo i w końcu zobaczę te plotkary z bloku obok, siedzące cały dzień na ławce pod wysoką brzózką ;) :D
ODPOWIEDZ