Alek, nie mam Tobie nic do wybaczania, bo mi w niczym nie ubliżyłeś, a potrafię uszanować czyjeś traumatyczne przeżycia, a cenię doświadczenie i kulturalną dyskusję. Przyjmij tu na forum moje wyrazy szacunku. Do zainteresowania medycyną niekonwencjonalną zostałem zmuszony przez medycynę akademicką, która moją chorobę uważa za nieuleczalną i postępującą. Jestem upartym jak osioł człowiekiem z Dzikiego Wschodu naszej pięknej Ojczyzny i nie miałem zamiaru wegetować jako inwalida. Dziś żyję pełnią życia, czego nie mogą powiedzieć Ci, którzy taki wyrok przyjęli z rezygnacją.Większość przepisywanych leków usuwa skutki, a nie przyczyny choroby, czy to można nazwać leczeniem? A te tzw. "głupie ziółka" potrafią usuwać przyczyny chorób. Lekarze są koniecznie potrzebni do diagnostyki i w nagłych przypadkach jak Tobie, ale żeby być zdrowym, powinniśmy też pomagać sami sobie. Nie jest dobrze być całkowitym ignorantem wobec swojego ciała. Zaprzyjaźniłem się z moim ciałem, innego nie mam i choć nie jestem żadnym znachorem, wiem, że mogę mu dużo pomóc.Alek pisze: Wybacz,że to napisze: Nie mów co jest dobre,a co złe ponieważ nie od dziś żyje. Gdyby nie pomoc osób,którym dużo zawdzięczam nie byłoby Mnie tutaj.
Nadciśnie tętnicze
- Zbigniew- I
- Super Kuracjusz

- Posty: 1221
- Na forum od: 20 sie 2013 12:53
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękował: 9 razy
- Podziękowano: 10 razy
Re: Nadciśnie tętnicze
- Alek
- Super Kuracjusz

- Posty: 1820
- Na forum od: 19 lip 2014 09:30
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 10
Re: Nadciśnie tętnicze
Zbyszek dziękuje za zrozumienie i słowa otuchy,mimo że jestem w rozterce i jestem sam jak palec nie poddaje się i walcze dalej,choć przypomina Mi to walke z wiatrakami.
Kultura zawsze szła i idzie w parze z poszanowaniem drugiego człowieka nieważne jakiego pochodzenia społecznego ma status,tak jest w moim przekonaniu i jak dla Mnie każdy ma jakąś szanse bycia docenionym,nie odtrącam nikogo ponieważ nigdy nie wiadomo co może przynieść nowy dzień. Jesteśmy ludźmi i bądźmy nimi,a nie wilkami dla siebie.
Kultura zawsze szła i idzie w parze z poszanowaniem drugiego człowieka nieważne jakiego pochodzenia społecznego ma status,tak jest w moim przekonaniu i jak dla Mnie każdy ma jakąś szanse bycia docenionym,nie odtrącam nikogo ponieważ nigdy nie wiadomo co może przynieść nowy dzień. Jesteśmy ludźmi i bądźmy nimi,a nie wilkami dla siebie.

