Na leśnej polanie zwierzęta z lasu zrobiły zebranie
Musimy coś zrobić odzywa się jedno, bo idzie sroga zima a tu mieszkań dla nas brakuje ,opału ciepłych ubranek itp.
Musimy wystosować list do Brukseli o pomoc
Zgłasza się zajączek i mówi ; Szybko biegam w mig obrócę i sprawę załatwię .,
Na drugi dzień idzie smutny, nic nie załatwił
Zgłasza się sarna jestem szybka, zgrabna, zapewne mnie wysłuchają i załatwię co potrzeba .
na drugi dzień idzie z opuszczoną głową ze łzami w oczach nic nie wskórałam.
Zgłasza się osioł, ja tam pójdę, muszą mnie wysłuchać.
Zwierzęta, Ty ośle nawet wysławiać się porządnie nie potrafisz, szkoły żadnej nie masz, itp.
Ale osioł nie słuchał, wziął petycję i poszedł.
Nie ma osła jeden dzień ,nie ma Tydzień drugi Tydzień, wreszcie idzie i woła do wszystkich: Załatwiłem , Załatwiłem Załatwiłem.
Jak żeś to ośle załatwił, pyta borsuk.
NO jak mam tam pół rodziny. Przecież.
