Związek partnerski a karta rowerowa.
Związek partnerski a karta rowerowa.
określenia narzeczeństwo bez oficjalnego wręczenia pierścionka, życia jak mąż i żona ale bez urzędowego potwierdzenia ?
- teśka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1491
- Na forum od: 29 paź 2011 19:58
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Związek partnerski a karta rowerowa.
Gdy nie ma formalnego związku z pewnością łatwiej jest się rozstać. Ale to tylko moje zdanie
-
forumowicz
Re: Związek partnerski a karta rowerowa.
czy kościołowi. Jakoś tak zaczynamy przyzwalać na życie na próbę, od razu z wyrachowaniem na początku zakładamy
zmianę partnera . Nie ważny jest ból, tragedia i skrzywienie na całe życie dla ewentualnego potomstwa.
Już od początku zakładania "rodziny" liczy się tylko "urzędowa" łatwość rozstania.
-
forumowicz
Re: Związek partnerski a karta rowerowa.
- teśka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1491
- Na forum od: 29 paź 2011 19:58
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Związek partnerski a karta rowerowa.
Ja mogłabym wiele, ale to są sprawy bardzo prywatne i chyba nie na forum.
Uważam jedynie, że nie forma związku jest najważniejsza.
Pozdrawiam
-
forumowicz
Re: Związek partnerski a karta rowerowa.
Bo cóż o tych ważnych aspektach na przyszłość, mogli wiedzieć ci młodzi ludzie zawierający związek małżeński, pod wpływem impulsu? Impulsu i nie przygotowania do tak ważnej decyzji.I nic do rzeczy tutaj miało posiadanie dowodu osobistego od paru lat,gdy w parze z tym dokumentem ,nie szła dojrzałość emocjonalna ,lecz pragnienie włożenia tej pięknej bajecznie białej sukni.
Re: Związek partnerski a karta rowerowa.
przeżyć na publiczne forum, szczególnie z takimi intymnościami. Dobrze, że nie jesteś Kasią Figurą
Temat jaki założyłem zainspirowany został wypowiedzią Agat w poprzednim temacie: czym różni się zdrada od niewierności
czy cudzołóstwa.
Podobnie przytoczyłem określenia podstawowej komórki społecznej mniej lub bardziej sformalizowanej przez
ostatnie trzy pokolenia .
-
forumowicz
Re: Związek partnerski a karta rowerowa.
Czyżbyś się przejął ,tym ,że jesteś takim "rannym panem " piszącym o 6 godz?
A więc napiję się kawki sama
