No tak!
Z tymi życzeniami świątecznymi może się trochę pośpieszyłem!
Zapomniałem o Górnikach i ich Barbarach no i o Andrzejach za co ich przepraszam.
A znajomych na siłę nie szukam.
Chodziło mi bardziej o obopólną pomoc między kuracjuszami.
Wiele osób jadących do sanatorium boryka się z problemem komunikacji.
A ja jadę autem prawie 500 kilometrów i mógłbym kogoś zabrać
Forum powstało głównie po to by sobie pomagać . Chyba?????
Gorąco Was pozdrawiam. Piotr



