inni to spędzają ten dzień w domu...chyba że są w sanatoriach to balują..dziś bowiem sobota
Pogaduchy
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58956
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 3 razy
- Podziękowano: 2 razy
Re: Pogaduchy
inni to spędzają ten dzień w domu...chyba że są w sanatoriach to balują..dziś bowiem sobota
-
forumowicz
Re: Pogaduchy
jechalam długo, długo i jeszcze raz długo - to odnośnie nóżek,
czy źle, nie tak bym nie określiła, tak jak wczesniej Wam pisałam - mnie jest wszędzie dobrze najwyżej nie chciałabym wracać w to miejsce. Wiem że w okresie letnimjest to przecudne miejsce i fakt okres późno-jesienny nie jest najfajniejszy. Jeśli ktoś ustawia się na rozrywki to tego nie uswiadczysz, ale można też zorganizować jakoś czas. Baza zabiegowa nie jest jakaś super, to co oferują w ośrodku mają dobrze wyposażone przychodnie rehabilitacyjne. Nie chcę się tak uzewnętrzniać ponieważ mam świadomość jakie kuracjusze mają różne oczekiwania i tutaj byłby niepotrzebny zgrzyt. Ja tam miałam dobrze , tylko ta podróż. Wróciłam na miejsce z kuracjuszami ich autem, za co jestem im bardzo wdzięczna.
Małgoś w tym moim byłym sanatorium to jest cisza, czekają na nowy turnus od 30 listopada
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58956
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 3 razy
- Podziękowano: 2 razy
Re: Pogaduchy
ale jak wiem to większość nastawia sie na balety i tańce..ale chyba NFZ tam nie wysyła tylko ZUS
- basiat
- Przyjaciel forum

- Posty: 11042
- Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Pogaduchy
Ja w Dąbkach zimową porą też czułam się jak na pustkowiu, ale wszystko wynagradzał nam sam hotel, zabiegi, basen z nielimitowanym dostępem i ekstra warunki mieszkaniowe...
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Pogaduchy
Basiu odnoszę wrażenie , że miałaś to czego oczekiwałaś czyli rehabilitację z odrobiną ,,słodyczy "barbara-g1 pisze:tak szybciutko i uciekam,
jechalam długo, długo i jeszcze raz długo - to odnośnie nóżek,
czy źle, nie tak bym nie określiła, tak jak wczesniej Wam pisałam - mnie jest wszędzie dobrze najwyżej nie chciałabym wracać w to miejsce. Wiem że w okresie letnimjest to przecudne miejsce i fakt okres późno-jesienny nie jest najfajniejszy. Jeśli ktoś ustawia się na rozrywki to tego nie uswiadczysz, ale można też zorganizować jakoś czas. Baza zabiegowa nie jest jakaś super, to co oferują w ośrodku mają dobrze wyposażone przychodnie rehabilitacyjne. Nie chcę się tak uzewnętrzniać ponieważ mam świadomość jakie kuracjusze mają różne oczekiwania i tutaj byłby niepotrzebny zgrzyt. Ja tam miałam dobrze , tylko ta podróż. Wróciłam na miejsce z kuracjuszami ich autem, za co jestem im bardzo wdzięczna.
Małgoś w tym moim byłym sanatorium to jest cisza, czekają na nowy turnus od 30 listopada
-
forumowicz
Re: Pogaduchy
- basiat
- Przyjaciel forum

- Posty: 11042
- Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Pogaduchy
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Pogaduchy
Mój ulubiony BESKID w Krynicy jest krytykowany bardzo ...a moja ocena jest bardzo wysoka
Dziwne są kryteria kuracjuszy - PAPIERNIK w Szczawnicy bardziej chwalony przez kuracjuszy przebywających wcześniej w Beskidzie Krynica , a warunki i baza zabiegowa dużo gorsza w Papierniku ...nie mnie to oceniać
-
forumowicz
