Co zabrać do sanatorium
- teresa63
- Przyjaciel forum

- Posty: 3246
- Na forum od: 31 lip 2014 18:49
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Co zabrać do sanatorium
-
forumowicz
Re: Co zabrać do sanatorium
Miłego pakowania wszystkim, a tak niewinnie temacik sie zaczął
-
ania45
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 68
- Na forum od: 26 paź 2014 10:17
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 0
Re: Co zabrać do sanatorium
- jan19557
- Przyjaciel forum

- Posty: 7791
- Na forum od: 15 sie 2012 13:01
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 22
- Podziękowano: 3 razy
Re: Co zabrać do sanatorium
To rozśmieszanie na porodówce to jako noworodek?teresa63 pisze:Janku -mialam humor bo rozsmieszalam juz ,,, na porodowcei mam - ale czy dalej bede go miec
-
forumowicz
Re: Co zabrać do sanatorium
Można kupić koszulkę sklejoną dwoma bokami i wtedy jest łatwiej wyciągnąć kartę.Jest ona też grubsza od zwykłych koszulek. Ja taką zawsze zabieram i rehabilitanci nie mają problemu.agalew pisze:
Jeśli chodzi o koszulkę na kartę zabiegową, to faktycznie karta wygląda estetyczniej i jest zdecydowanie czystsza. Niestety jest to utrudnienie dla rehabilitantów podpisujących kartę. Każdą trzeba wyjąć z koszulki, złożyć swój autograf lub pieczątkę, a następnie włożyć. Podczas ostatniego mojego pobytu w sanatorium wszyscy prosili o przynoszenie kart bez koszulek.
-
forumowicz
Re: Co zabrać do sanatorium
Basia
- Alek
- Super Kuracjusz

- Posty: 1820
- Na forum od: 19 lip 2014 09:30
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 10
Re: Co zabrać do sanatorium
Janek o ile Cię znam to sobie rade daszjan19557 pisze:Widzę Alku, że wróciłeś do zdrowia. Cieszę się bardzo, że ci się udało. W przyszłym roku wybieram się w zachodnie strony nadmorskie, gdzieś między Kołobrzegiem a Świnoujściem. Szukam właściwego ośrodka. Może znów będzie okazja się zobaczyć.
Dziewczyny ja ze sobą mam nawet komplet kabli do TV i do internetu nie mówiąc już o takich drobiazgach jak wkrętak czy kombinerki. Rozumiem was w całej rozciągłości. Wyznaję po prostu zasadę, że kto ze sobą nosi nikogo nie prosi. Jeśli zajdzie potrzeba potrafię sobie wiele rzeczy załatwić na miejscu co może poświadczyć Alek z którym miałem przyjemność przebywać w ostatnim sanatorium w Stegnie tego roku i to w sąsiednich pokojach. Chętnie bym tam wrócił w takim samym składzie.
Pozdrawiam
Alek
PS. Przepraszam za cytowanie.
