Idzie biedny ,,,Mikolajek- nie ma nawet ,,, paczki fajek
-sprzedal sanki ,,, renifera - jest wkurzony jak cholera
Buty mu sie rozlecialy- choc harowal przez rok caly
kalesony ma podarte i futerko nic nie ,,, warte
Czy pomoze ktos mu w biedzie

bo ostatnio je tylko zgnile sledzie
Dawno zgubil juz prezenty- szwenda sie po ulicach ,,, padniety
Choc to juz blisko Swiat - zagubiony i beztroski
Bo to nasz Mikolaj polski
Mikolaj przeprasza i obiecuje dostarczyc wszystkim zamowione ,,,, prezenty
----- oraz zyczy Wesolych Swiat
