Pierogi mniam ,mniam
MIŁOŚĆ ...
- teresa63
- Przyjaciel forum

- Posty: 3246
- Na forum od: 31 lip 2014 18:49
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: MIŁOŚĆ ...
Byl czat jeden, drugi , trzeci
-potem emaile i telefony
Ona samotna - ale ma dzieci
On sfrustrowany , bo rozwiedziony
Na czacie mogli anonimowo
-o wszystkim gadac swobodnie
- ona, ze zycie chce zaczac od nowa
-on zas ze bez niej mu nie wygodnie
Tak kilka tygodni siedzieli - codziennie non-stop bez przerwy
Juz prawie wszystkoo sobie wiedzieli
-az kiedys zabraklo im ,,, werwy
I co wlasciwie z tego wyniklo
- rozmowy juz nie tocza sie na zywo
Ona znalazla nowego "nicka"
- A on poszedl ,,,, pic piwo
A tak sie dobrze zapowiadalo
- jan19557
- Przyjaciel forum

- Posty: 7791
- Na forum od: 15 sie 2012 13:01
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 22
- Podziękowano: 3 razy
Re: MIŁOŚĆ ...
Może kiedyś się trafi okazja na wspólne pierogi. Najlepiej takie podsmażane z cebulką.eluunia pisze:Atinko może kiedyś zasiądziemy razem przy pierogach![]()
prawda Janie
Re: MIŁOŚĆ ...
Re: MIŁOŚĆ ...
Często nikt nie dostrzega co się dzieje z nami że gdzieś w środku człowiek prowadzi że sobą jakąś wojnę ...i wtedy potrzebny jest ktoś do kogo można się wygadać ,wykrzyczeć ,albo wypłakać a ten Ktoś nie zapyta o powód lecz wytrze łzę ...tak przez chwilę będzie z nami nawet jedząc pierogi
Łośmielku zamrożony
