Pomarzmy trochę...
Re: Pomarzmy trochę...
Krąży pod niebem
balon srebrny
którego nigdy
nie dosięgnę
mówią dokoła
marzyć trzeba
na ziemię sprowadzać
kawałek nieba
ale jak go podzielić
gdy pragnących tak wielu?
Poezja
mnie znów opętała
ziemia niebem się stała
nie muszę więc
sięgać obłoków
marzenia
się ścielą po ziemi
na każdym kroku
że tylko się schylać i zbierać
a nocą - od marzeń umierać...
balon srebrny
którego nigdy
nie dosięgnę
mówią dokoła
marzyć trzeba
na ziemię sprowadzać
kawałek nieba
ale jak go podzielić
gdy pragnących tak wielu?
Poezja
mnie znów opętała
ziemia niebem się stała
nie muszę więc
sięgać obłoków
marzenia
się ścielą po ziemi
na każdym kroku
że tylko się schylać i zbierać
a nocą - od marzeń umierać...
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
-
forumowicz
Re: Pomarzmy trochę...
Witam Was serdecznie 
Olsztyn jeszcze pachnie słońcem dzisiejszego dnia, nawet niebo jest mniej ciemne niż zwykle. Wczoraj o 15 udało mi się nawet zatrzymać tęczę w kadrze... aparatu. A jutro, z założenia mojego oczywiście, też ma być piękny dzień, bo syn wstępuje do "morsów". Będę mu kibicować
.
Olsztyn jeszcze pachnie słońcem dzisiejszego dnia, nawet niebo jest mniej ciemne niż zwykle. Wczoraj o 15 udało mi się nawet zatrzymać tęczę w kadrze... aparatu. A jutro, z założenia mojego oczywiście, też ma być piękny dzień, bo syn wstępuje do "morsów". Będę mu kibicować
