Sanatorium w Ustce "Perła"
Sanatorium w Ustce "Perła"
W miesiącu kwietniu 2010r. byłam w sanatorium "Perła" w Ustce. Chcialam napisac żeby wszyscy tam wyjeżdzający mieli trochę rozeznania jak tama jest. Otoż sanatorium jest bardzo daleko do miasta. Jest ostatnim domem na tej ulicy gdzie nie dojezdzałam zadem autobus bo podobno nie było jeszcze sezonu. Nad morze jest blisko. Pokoje w tym czasie cieple ogrzewane nocą za co byli wszyscy wdzięczni. Co lekarzy przyjmujacych to zupełnie nie byli zorientowani co i jakie zabiegi przepisac /szukali w ksiażce co komu się należy/. Co do organizacji to sanatorium prowadzi Szef ktory jest nie miły wręcz arogancki . Stołownie to okropnośc. Posiłki niesmaczne , ziemniaki zawsze niedogotowane nawet w zupie / jeżeli to nazywa sie zupą/ Dania wszystkie mikroskopijne i nie ciekawe. Obsluga stolowki na powiadomienia że ziemniaki nie dogotowane to sie potrafiła tylko uśmiechniac i powiedziec że o tym wiedzą. Tylko 2 razy byly bułki zwykle a tak to nawet chleba brakowalo. Ludzie dokupywali ale z tym mieli problem bo miasto i sklepy bardzo daleko około 1 godziny na piechotę. Wycieczki też nie zbyt ciekawe przez co nie bylo zainteresowanych. Oplaty za leżaki pod koniec turnusu zdrożaly okropnie. Panie sprzatające a w szczegolności szefowa na parterze byla super. Cale szczescie że kwiecien byl pogodny i słoneczny . Na terenie osrodka nie można bylo przebywac z pieskie ale Kierownik z psem dużym swoim chodzil a pies zalatwiał sie wszędzie. Dwa lata temu byłam w Inowrocławiu w sanatorium " MODRZEW" bylam zachwycona . Posilki wspaniale ., urozmaicone, organizacja wspaniala, dużo wycieczek, pokoje sliczne, Lekarze i Panie pielegniarki bardzo troszczyly się o pacjęta. Nie ma porownania . To jak niebo i ziemia. Mimo że to Inowrocław ale wolałabym jechac tylko tam bo tam wspanialy basen i tam wspaniałe zabiegi które naprawde mi pomogły w leczniu bo przecież o to kuracjuszom chocdzi.
- Selene
- W naszej pamięci

- Posty: 5125
- Na forum od: 16 maja 2010 11:51
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 12
Re: Sanatorium w Ustce "Perła"
Witaj!
W pełni podzielam Twoją opinię. Ja byłam w PERLE prywatnie od 3 do 13 czerwca.
Jedynie z czego była zadowolona to pogoda. Odległość od centrum akurat mnie nie
przeszkadzała bo chciałam wypocząć w ciszy i spokoju.
Nie należę do osób które narzekają, kapryszą i wybrzydzają. Ale...
Wróciłam tam po 14 latach i przez ten okres nic się nie zmieniło. Ośrodek po prostu
się sypie. Jedzenie zimne, monotonne, bez smaku. Żadnej diety! I ma tu
na myśli osoby mające cukrzycę. W PERLE diety dla diabetyków nie ma.
ZDECYDOWANIE NIE POLECAM OŚRODKA !!!!!!
I jeszcze jedno zdanie które wyczytałam w regulaminie:
ZAKAZ UŻYWANIA PERSONELU CO CELÓW PRYWATNYCH
Po prostu super
- cokolwiek to znaczy.
Serdecznie pozdrawiam
Selene
W pełni podzielam Twoją opinię. Ja byłam w PERLE prywatnie od 3 do 13 czerwca.
Jedynie z czego była zadowolona to pogoda. Odległość od centrum akurat mnie nie
przeszkadzała bo chciałam wypocząć w ciszy i spokoju.
Nie należę do osób które narzekają, kapryszą i wybrzydzają. Ale...
Wróciłam tam po 14 latach i przez ten okres nic się nie zmieniło. Ośrodek po prostu
się sypie. Jedzenie zimne, monotonne, bez smaku. Żadnej diety! I ma tu
na myśli osoby mające cukrzycę. W PERLE diety dla diabetyków nie ma.
ZDECYDOWANIE NIE POLECAM OŚRODKA !!!!!!
I jeszcze jedno zdanie które wyczytałam w regulaminie:
ZAKAZ UŻYWANIA PERSONELU CO CELÓW PRYWATNYCH
Po prostu super
Serdecznie pozdrawiam
Selene

