Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały
wypracowanie, które zawierać będzie cztery
aspekty:
1. Monarchia
2. Seks
3. Religia
4. Tajemnica
Powiedziała, że kto skończy będzie mógł iść
do domu. Dzieci zaczęły pisać. Po kilkunastu
sekundach wstaje Jasio i oddaje pracę.
Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu
się już skończyć. Prosi go, żeby odczytał
swoje wypracowanie.
Jasio czyta z dumą:
- " Ktoś zerżnął królową! Mój Boże! Kto...?
Rybak złowił złotą rybkę. Ta mówi:
- Puść mnie, a spełnię Twoje jedno życzenie.
- Ok. Chcę najnowszego mercedesa.
- A jak wolisz - za gotówkę czy na raty?
- A Ty jak wolisz - na oleju czy na masełku?
Narzeczony przyprowadza swoją wybrankę do Kosciola.
Pyta sie proboszcza, ile bedzie kosztowal slub.
-Ile pan uzna za stosowne, majac na uwadze wartosc osiagnietego szczescia.
Pan mlody popatrzył na narzeczoną, która niestety nie grzeszyła urodą, westchnął i dal księdzu 2000 zł.
Ksiądz przyjrzał sie jej uwaznie, poklepał chłopaka po ramieniu i wydał mu resztę.
Pewien biznesmen regularnie chodził do " domu uciech ".
W końcu jednak znudziły mu się białe panienki i któregoś dnia spytał sie burdel mamy:
-Macie tu może jakąś egzotyczną dzieweczkę.
-Mamy indiankę z plemienia Komanczów.
-Świetnie, w takim razie dajcie ją do tego samego pokoju co zwykle.
-Tego z wiecznie zgaszonym światłem, tak?
Nie ma sprawy, będzie tam na pana czekać.
... Facet wchodzi do pokoju, a jako, że miał przerwę w seksie, był bardzo napalony.
Rzucił się więc na Indiankę i zaczęli się seksić.
Indianka cały czas wrzeszczała "Tikuoka!" "Tikuoka!" "Tikuoka!".
Facet pomyślał, że to krzyki radości.
Po skończonej zabawie zapłacił jej i natychmiast wyszedł.
Przez następne kilka wizyt za każdym razem uprawiał seks z tą własnie Indianką i za każdym razem wrzeszczała "Tikuoka!". Zainteresowany facet poszukał w google'u, co to oznacza w języku Komanczów.
I odkrył, że Indianka krzyczy......... "Nie ta dziura".
"Ale jak to możliwe, z pewnością nie pukałem jej w pupę, poczułbym, że jest ciaśniej, zresztą jestem juz doswiadczony w tych sprawach i wiem, która szparka jest która"."
Następnego dnia idzie do tego samego burdelu, patrzy, a tam inna burdel mama.
-Poproszę to, co zwykle.
-To znaczy? Mamy dużo klientów...
-No, tą Indiankę.
-Którą? Ostatnio mielismy naplyw swiezego towaru, to Indianek jest sporo.
-No tą, co wrzeszcy "Tikuoka"
-Aaaa... tą bez oka.
Typowa polska gospodyni domowa wchodzi do klatki schodowej obładowana siatkami z zakupami. Nagle zza windy wychodzi ekshibicjonista z rozchylonym
płaszczem, eksponując swoje klejnoty.
Kobieta przygląda się przez chwilę, po czym stuka się w czoło:
- No tak, zapomniałam o jajkach!
Finał mistrzostw Europy -Kijów.
Pełen stadion, na całym stadionie, tylko jedno puste miejsce a obok niego siedzi jakiś samotny jegomość.
Po meczu jeden z kibiców pyta tego faceta:
- Czy to wolne miejsce należało do Pana?
- Tak, miałem iść z żoną na ten mecz, ale zmarła.
- To dlaczego nie poszedł Pan z kimś z rodziny albo znajomym?
- Wszyscy są na pogrzebie...