Iwonicz Zdrój "Piast"

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
danka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 287
Na forum od: 16 gru 2010 12:40

Re: Iwonicz Zdrój "Piast"

Post autor: danka »

Witam!W maju byłam w Sanvicie,we wrześniu w Górniku(komercyjnie) .Osobiście polecam Górnik(jestem z pomorskiego)
Majusia79
Posty: 2
Na forum od: 24 lut 2015 11:09
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 1

Iwonicz Zdrój "Piast"

Post autor: Majusia79 »

Byłam w sanatorium Piast w Iwoniczu w styczniu tego roku. Mogę na bieżąco ocenić to miejsce. Nikomu tego miejsca nie polecam!! Pokoje są różne, w niekórych jest ciepło, w niektórych bardzo zimno, mnie trafił się pokój gdzie było strasznie zimno i musiałam spać w dresie, na moje zgłoszenia otrzymywałam odpowiedź, że lepiej się nie da!...wszędzie brud brud brud, żeby zagospodarować się w pokoju trzeba umyć sobie calą łazienke, łącznie z glazurą, ponieważ ściany są wysmarowane brudem, zresztą należy umyć sobie cały pokój ponieważ kurzu i brudu jest wszędzie!!!Ale nie ma się co dziwić skoro na cale sanatorium jest tylko jedna sprzątaczka, a pokoi przeszlo 300..Jedzenie wstrętne !!! Często towarzyszyły nam rewolucje żolądkowe, nie wiem czego dosypywali do jedzenia ale wielu osobom dokuczała biegunka zaraz po zjedzeniu...Mielone zmielone z tekturami było codziennie, w zupach, na drugie danie pod różnymi postaciami i różnie nazywane...Bylo troszke sałatek i to ratowało mnie przed głodem, chleba tez mozna było brać do woli..masełka natomiast tyle co nic...Słabo organizowany czas dla kuracjuszy, kawiarnia nieczynna... Jeśli ktos już tam trafi to polecam kawiarnie w Ziemowicie( gdzie mozna przejść na drugim piętrze drzwiami, nie wychodząć z budynku), w Ziemowicie można codziennie potańczyć, lub jak ktoś nie lubi to prostu usiaść, posłuchać muzyki, zamówić coś do picia w bardzo rozsądnych cenach( cena piwa to prawie taka jak w sklepie :D ). Na dobre słowa zasługują rehabilitanci, wszyscy bardzo mili i zyczliwi.... Sale zabiegowe mogły być cieplejsze, ponieważ wychodziliśmy z kąpieli solankowych na zimne korytarze... przeziębialiśmy się , ja byłąm 2 tyg na antybiotykach...Fajne jest to, że jest bilard, stól do tenisa, wifi tylko przy recepcji, ale działa bez probemów..jest tez komputer, 3 zł za 1h..Ja osobiście nikomu tego sanatorium nie polecam !!! Żaluje, że tam pojechałam, straciłam urlop, pieniądze i zdrowie...a plecy jak bolały tak bolą.. :roll: Jak będziecie mieli jakies pytania to chętnie odpowiem..
jaroj92
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 142
Na forum od: 13 lis 2014 11:03
Oddział NFZ: Lubelski

Re: Iwonicz Zdrój "Piast"

Post autor: jaroj92 »

Witaj Majusia.Nigdy tam nie byłem ale to co ty opisujesz to jest nie do przyjęcia ,żeby tak było brudno.Mam pytanko a inna forma rehabilitacji też była nie udana :?: Pozdrawiam :kwiat:
Majusia79
Posty: 2
Na forum od: 24 lut 2015 11:09
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Iwonicz Zdrój "Piast"

Post autor: Majusia79 »

Ale o jaką formę rehabilitacji pytasz?? :shock:
jaroj92
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 142
Na forum od: 13 lis 2014 11:03
Oddział NFZ: Lubelski

Re: Iwonicz Zdrój "Piast"

Post autor: jaroj92 »

Witaj.Poprostu miałm na myśli oczywiście ostatni zabiegi nie mal każdego wieczoru-tańce Majusia tańce.
Awatar użytkownika
Suzen
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3521
Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
Podziękował: 65 razy

Re: Iwonicz Zdrój "Piast"

Post autor: Suzen »

Ostatni zabieg tańce był nawet wskazany dla mnie przez lekarza w sanatorium.
"Na pani chory kręgosłup tańce to bardzo dobry zabieg,kręgosłup wtedy również "pracuje "-padło stwierdzenie.
Oczywiście byłam bardzo szczęśliwa. :D
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3613
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 91 razy

Re: Iwonicz Zdrój "Piast"

Post autor: Dzia_dek »

Teraz kilka słów do postu cytowanej powyżej Majusi79.
Wybierzmy plusy i minusy tego pobytu.
Plusy pobytu:
- chleba pod dostatkiem,
- kawiarnia w "Ziemowicie" (dla niewtajemniczonych sanatorium obok) z piwem prawie po sklepowej cenie,
(to jedyna rzecz, po opisie jedzenia i czystości, której poświęciłaś tak dużo uwagi, całe trzy linijki tekstu)
- życzliwi, mili rehabilitanci, (którym zostało poświęcone pięć słów, a chyba oni w pobycie sanatoryjnym
odgrywają jedną z ważniejszych ról, o zabiegach nie wspomniałaś nawet jednym słowem),
- bilard, stół do tenisa.
Minusy pobytu:
- bardzo zimny pokój,
- wszechobecny brud,
- wstrętne jedzenie,
- głód, masła tyle co nic,
- niezorganizowany czas dla kuracjuszy,
- nieczynna kawiarnia,
- chłodne sale zabiegowe, zimne korytarze,
- WiFi tylko przy recepcji, komputer za 3 zł/h
- strata urlopu, pieniędzy i zdrowia.

Więc teraz łatwiej będzie ocenić stosunek plusów do minusów (4/9) tego pobytu. I jak tu miało być dobrze?
Ktoś powie, że się czepiam wszystkiego. Może i tak jest.
Ale popatrzmy realnie i obiektywnie na pewne sprawy i zadajmy sobie parę pytań dotyczących pobytu, a mianowicie:
Czy 18 dni zabiegowych są nas w stanie uzdrowić? (cyt. "plecy jak bolały tak bolą" i będą boleć jak sami o nie nie zadbamy w domu na co dzień) W sanatorium w tym czasie cudów dla nas nie uczynią i 50 zabiegów nas nie uzdrowi.
Ile pieniędzy wynosi stawka żywieniowa na jednego kuracjusza? (wiem, wiem kuracjusz powinien dostać dobrze zjeść, bo płaci, bo składki itd. Ale co to znaczy dobrze zjeść ? Na turnusie w roku 2014 przełom stycznia i lutego były osoby dla których wyżywienie na tej stołówce było rarytasem i nie mogły się nachwalić pań na kuchni) Stawka w "Piaście" wynosi 7 zł na osobę dziennie.
Czy sanatorium jest od organizowania wolnego czasu i kulturalnego "niańczenia kuracjuszy? Chyba nie. Jeśli to robi, to jest dobrze i świadczy to na plus dla obiektu, że organizują czas wolny, ale nie wymagajmy tego jako standardu.
Te plusy i minusy wymienione powyżej to odczucia i opinia indywidualna, ale:
- łącznik z "Ziemowitem" jest otwierany tylko na specjalne okazje i tylko dla grup zorganizowanych,
znajduje się nie na drugim piętrze, ale na pierwszym i to w łączniku nad recepcją,
- jeśli to sanatorium ma ponad 300 pokoi to przypada po trzy pokoje na jednego kuracjusza (obiekt ma max 110 miejsc), a
patrząc inaczej to musiałby mieć z osiem pięter, że by te pokoje pomieścić, a jak ma trzy piętra ( w rzeczywistości) to musiałby mieć z pół kilometra długości. Więc bez przesady. Pokoi w tym obiekcie jest ok 60 z tego w okresie zimowym zajęte jest 2/3.
(pani, która sprzątała przychodziła co drugi dzień i zero zastrzeżeń do jej pracy)
- WiFi - na drugim piętrze łącznika (pokój 2-19) "śmigało" bez zastrzeżeń i problemów,
Nie będę podsumowywał i wyciągał innych wniosków. Nie są pozytywne dla autora postu, m.in. za brak rzetelności w opisie obiektu, brak opisu bazy zabiegowej, miejscowości,itd...
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Iwonicz Zdrój "Piast"

Post autor: Felice »

Nie byłam w Piaście,ale była tam moja siostra w ubiegłym roku na turnusie świątecznym.Bardzo chwaliła sposób przygotowania i jedzenie.W końcu stawka świąteczna nie wzrasta,a panie zrobiły wszystko by ten nastrój i biesiada świąteczna miały miejsce.Generalnie wróciła z pobytu zadowolona,być może nie oczekiwała 5 gwiazdkowego hotelu i w związku z tym nic jej nie rozczarowało.Na zdjęciach obiektu widać,że wystrój jest skromny i jechała przygotowana na to.Była pełna podziwu dla profesjonalizmu lekarza prowadzącego,zresztą nie przypadkowego tylko specjalisty wybranego z powodu złożoności schorzeń oraz podejścia rehabilitantów.Być może to dla niej było priorytetem i stąd w miarę pozytywna opinia.
Aga-a
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 13
Na forum od: 07 paź 2014 14:38
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 1

Re: Iwonicz Zdrój "Piast"

Post autor: Aga-a »

Majusia, bardzo mi przykro że spędziła upiorny czas w zimnym, brudnym sanatorium, nękana dolegliwościami żołądka.
Być może zmienił się personel w kuchni, zwolniono wszystkie panie sprzątaczki które pracowały w PIASCIE podczas mojego pobytu. Trzy miesiące dzielą mój pobyt od Twojego a jakże różne wrażenia.
Ja byłam w Piascie na przełomie października i listopada, swoje wrażenia opisałam w tym wątku więc nie będę się powtarzać. Wróciłam bardzo zadowolona a niewiele brakowało bym z wyjazdu zrezygnowała zniechęcenia opinią jovanki 69. (jest to opinia z pobytu w 2012 roku ). Dzięki zainteresowaniu i wsparciu wielu osób z tego forum, szczególne podziękowania dla Gaby i Dziadka Zbyszka :kwiat: zdecydowałam się na wyjazd który do dzisiaj miło wspominam.
ODPOWIEDZ