PRZYGODA w SANATORIUM !!!
- aqula
- Super Kuracjusz

- Posty: 3270
- Na forum od: 03 wrz 2013 20:13
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
- Lewek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8680
- Na forum od: 22 lip 2012 20:17
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
Ja taką przygodę przeżyłam sama, będąc pierwszy raz w sanatorium, sama, biedna, przerażonaShahid17 pisze:Witajcie,coś nie piszecie o tych przygodach.Ja mam jeszcze jedną opowiedzianą przez koleżankę.Pierwszy pobyt,jak to bywa zawsze za pierwszym razem stres!Przydzielanie do stolików ,okazało się że przy stoliku siedzi 3 mężczyzn,zresztą całkiem ,całkiem.Na początku chciało jej się płakać bo o czym tu gadać z 3 facetami ,którzy jeszcze do tego mieszkali razem.Okazało się ,że nie było się czym martwić.Ludzie super ,dogadywali i dośmiewali się bez problemów,nawet wspólnie chodzili na spacery,tańce ogólnie fajna grupa 3+1.No ale nie obyło się bez złośliwości,ze strony zazdrosnych pań,które uznały że się super urządziła bo najprzystojniejszych menów zagarnęła ,i się z nimi prowadzi,a trzeba dodać że koleżanka super laska mimo 50+. Śmiechu było mnóstwo,bo jak się nie szuka to znajduje się super towarzystwo,a zazdrosne kobitki nic nie upolowały, a ona 3 menów.Tak że kobitki nie ma co zazdrościć tylko siadać z panami,przy stoliku,choć ona nie mała na to wpływu bo tak ją usadzili .Pozdrawiam
-
forumowicz
-
forumowicz
- agunia3
- Przyjaciel forum

- Posty: 4334
- Na forum od: 23 wrz 2012 18:17
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
- zorro
- Przyjaciel forum

- Posty: 1862
- Na forum od: 17 sty 2014 07:00
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
Małe wprowadzenie...
Duszniki Zdrój 2013, maj...
Wieczorek zapoznawczy w restauracji (trochę na wyrost...) "Parkowej".
Kto był to wie ale i tak muszę opisać lokalizację tej restauracji (Duszniki znam bardzo dobrze bo od lat jest to moja baza wypadowa na narty do Zieleńca i Czarnej Góry)
Otóż budynek jest duży..
Od lewej dwie trzecie zajmuje pijalnia wód z galerią sklepikową i wielkim holem urządzonym w stylu palmiarni a jedną trzecią wspomniana restauracja... W godzinach dancingu pijalnia jest już nieczynna ale do wielkiego holu jest dostęp z części restauracyjnej...
Znajoma poznana w Kudowie (dokładnie rok temu, 12.03 na podobnej imprezie zapoznawczej...
Po kilku zatańczonych kawałkach, dwóch drinkach pewien przystojny i sympatyczny pan mnie adorujący... zapytał (szeptem), co bym powiedziała na sex pod palmami...
Krótka konsternacja, trochę śmiechu...
Odebrałam to jako zaproszenie na wakacje do ciepłych, zamorskich krajów w oryginalny niekoniecznie zobowiązujący sposób...
Pomijając okoliczności i bezpośredni styl... pomyślałam, skąd ja wezmę urlop na ten wyjazd...
Nie odcięłam się kategorycznie... bo facet był atrakcyjny... i z pewną dozą nieśmiałości, odrobiną kokieterii... Po moich oczach facet widział, że pomysł zasługuje na rozważenie...
Ale problem urlopu zniknął i czar prysł... gdy po kolejnych drinkach wysączonych z apetytem przez mojego adoratora okazało się, że chodzi o palmy znajdujące się w holu pijalni wód... tuż za ścianą... o tej porze mało lub wcale odwiedzanym przez kogokolwiek...
Re: Wesołe wspomnienia z SANATORIUM !!!
W pokoju porządeczek,ciasteczka na stoliku...i...
Kolega mówi-"Jesteś najmłodsza więc dostaniesz kawę w kubku z...misiem."
Koledzy byli przygotowani również na takie okoliczności.
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
POLECAMY: Leczenie w sanatorium
Domowa rzeczywistość
Wyjazd do sanatorium jest bez wątpienia okazją do nawiązania nowych znajomości, przyjaźni, która może przerodzić się w romans, a czasem także i miłość. Jedni traktują uzdrowiskowe przygody jako jednorazowe incydenty, inni liczą na więcej, nawet kosztem budowanej przez wiele lat rodziny. Czy oznacza to, że partner powinien czym prędzej jechać sprawdzić, jak prowadzi się jego przebywająca w sanatorium żona? I odwrotnie?
