bóle stawów barkowych i kolan

Rehabilitacja narządu ruchu. Sanatoryjne leczenie chorób stawów, kręgosłupa, ograniczenia ruchowe, stany pourazowe stawów i kości.
Awatar użytkownika
Maja1912
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 306
Na forum od: 28 sty 2015 11:32
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 17

Re: bóle stawów barkowych i kolan

Post autor: Maja1912 »

medi pisze:U mnie to nie tylko zmiany zwyrodnieniowe ,to także kwestia uszkodzenia mechanicznego kości piszczelowej ze 30 lat temu :? Ostatnio prócz bólu kolano zaczęło nie wiem czemu piec/drętwieć (sama nie wiem jak to określić) ...to takie dziwne uczucie i boję się że dzieje się coś złego.Czy ktoś ma takie objawy :?:
A nerwy obwodowe ? Miałaś z tym kiedyś problem. To właśnie takie dziwne uczucie, znaczy piekący straszny ból czasem wędrujący, nadwrażliwość skóry na dotyk z jednej strony a z drugiej przykładając np coś zimnego na nią nie czujesz tego zimna, ręką jeździsz choćby po drewnie. Nie wiem jak to lepiej opisać ... Ale to dotyczy nie tyle kolana co uda
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: bóle stawów barkowych i kolan

Post autor: medi »

To nawet nie boli ,to tylko piecze... boli tylko przy wchodzeniu na schody bądź wysiadaniu z samochodu i ból jest wtedy ostry do krzyku ,w skali od 1 do 10 na 8 :oops: Nie mam pojęcia co to jest ale jest to ...nowy ,nieznany mi do tej pory objaw to pieczenie
Awatar użytkownika
Maja1912
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 306
Na forum od: 28 sty 2015 11:32
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 17

Re: bóle stawów barkowych i kolan

Post autor: Maja1912 »

Ja mam to pieczenie, ale uda a konkretnie zewnętrzna i przednia jego strona ale to neuropatia. W jakimś stopniu to kolan też dotyczy musiałabyś poszukać na necie. Ja to mam juz 27 lat. Raz lepiej raz gorzej, czasem tragicznie. Teraz mi to znowu pobudzili znieczuleniem w kręgosłup :( Ten ból to właśnie to pieczenie jakby ktoś ci nogę nad ogniem trzymał. Każdy "zły" ruch, kaszel poza kontrolą, zła pozycja przy siedzeniu czy leżeniu sprawia, że to pieczenie potęguje się osiągając skalę 9,5 na 10. W normalnym trybie oscyluje w granicach 7. Nauczyłam się z tym żyć, tylko muszę ten aktualny stan znowu uśpić do tej 7 .