Sanatorium Róża w Ustroniu

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
Lewek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8680
Na forum od: 22 lip 2012 20:17
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu

Post autor: Lewek »

Czepek nie był tam wymagany, strój to trzeba wziąć, nawet jak nie będziesz miała basenu to może przepiszą Ci jakiś masaż wodny, kąpiel perełkowa itp
agnes315
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 25
Na forum od: 22 lip 2014 11:35
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu

Post autor: agnes315 »

Słuszna sugestia z tym strojem, dzięki, choć na kąpiel perełkową, to się akurat nie piszę. Miałam przepisaną w poprzednim sanatorium i zrezygnowałam po pierwszym razie, zmarzłam strasznie i wynudziłam się jak mops. Potem miałam straszny katar :)
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu

Post autor: ewasz »

Miałam ten zabieg w "Równicy" w Ustroniu. Woda była idealnie ciepła - mmmmmmm jakbym tam teraz z dziką rozkoszą się zanurzyła - marzenie. Odprężenie idealne :lol: :lol:
Jeśli woda jest zbyt chłodna to do wanny się nie wchodzi tylko prosi się o dolanie ciepłej ;)
Życzę miłych odprężających zabiegów i super pobytu :)
Pozdrawiam :kwiat: :kwiat:
agnes315
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 25
Na forum od: 22 lip 2014 11:35
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu

Post autor: agnes315 »

ewasz pisze:Miałam ten zabieg w "Równicy" w Ustroniu. Woda była idealnie ciepła - mmmmmmm jakbym tam teraz z dziką rozkoszą się zanurzyła - marzenie. Odprężenie idealne :lol: :lol:
Jeśli woda jest zbyt chłodna to do wanny się nie wchodzi tylko prosi się o dolanie ciepłej ;)
Życzę miłych odprężających zabiegów i super pobytu :)
Pozdrawiam :kwiat: :kwiat:
ewasz, woda nie była zimna tylko nie sięgała mi nawet do pępka, a jak odkręciłam sobie, żeby dolać, to zebrałam opierdziel od pani...
Awatar użytkownika
Lewek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8680
Na forum od: 22 lip 2012 20:17
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu

Post autor: Lewek »

Ja też uwielbiałam tego typu kąpiel :D Zanurzałam się po szyję, delikatny masaż, błoga cisza i pełny relaks :D :D Jedynie co mi brakowało podczas tej kąpieli to lampki szampana ;)
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu

Post autor: ewasz »

To w takim razie była jakaś niedorzeczność tej rehabilitantki albo była niedouczona :shock:
Miałam calutką wannę ciepluśkiej wody za każdym razem.
Nie popuściłabym tego "opieprzu" i poszła gdzie trzeba ze skargą :twisted:
Awatar użytkownika
Adela
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8986
Na forum od: 12 lip 2014 15:10
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu

Post autor: Adela »

Racja! Ja tez wspominam perełki z przyjemnością,a na dodatek w ostatnim sanatorium pani doktor opowiedziała na jak wiele rzeczy mi to pomoże :D
Na pohybel z niekompetentnymi i niemiłymi. :evil: Szczęśliwie jest ich mniejszość. :)
agnes315
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 25
Na forum od: 22 lip 2014 11:35
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu

Post autor: agnes315 »

Ta rehabilitantka na tych wodnych zabiegach była wyjątkowo niemiła. darła koparę na wszystkich, nawet na lekarzy. Jak przyszłam na tę kąpiel, to już woda na mnie czekała, tak jak pisałam ledwo do pępka, poza tym nie miałam jakoś pewności, czy ktoś z niej właśnie nie wyszedł i jeszcze kazała się do goła rozbierać, jakoś nie miałam przekonania do takiej przyjemności.... :roll: Gdy pani sobie poszła odkręciłam kurek z gorącą wodą, pani zaraz przybiegła z wrzaskiem, że od napuszczania wody, to jest ona, a poza tym nie wolno gorącej mieć wyżej serca, bo można zasłabnąć. Pomijając to, że serca raczej w żołądku nie posiadam, wyszłam z tej kąpieli i więcej nie wróciłam. W zamian pani doktor masarz wirowy kończyn zaleciła, nie dane mi było, bo rzeczona pani pobiegła do niej z pyskiem, że ona nie ma miejsc i nie będzie tu kukać do wieczora. nadmienię, że gdy codziennie szłam na basen i mijałam salę gdzie "urzędowała", jakoś za wielkiego tłoku tam nie widziałam. tak się zastanawiam, może to jakaś właścicielka była? Suma sumarum, z jedynych wodnych zabiegów został mi basen :D
Awatar użytkownika
Maja1912
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 306
Na forum od: 28 sty 2015 11:32
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 17

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu

Post autor: Maja1912 »

Witam serdecznie. Póki co mam mało czasu rozpiszę się jak wrócę. Jeśli chodzi o kąpiele solankowe to popytałam bo sama nie mam i : woda jest ciepła, kąpiel bardzo przyjemna,(można w stroju lub na golasa, bo w zasadzie szkoda go niszczyć a jest się w wannie samemu ;) ) gimnastykę w basenie też bardzo sobie chwalą. Czepki nie są potrzebne, lecz warto zabrać ponieważ obok w Złocieniu jest basen rehabilitacyjny, ale duży i można w pięć osób sobie zarezerwować kąpiel w solankach z masażami a i popływać jak sami swoi ;) Tenisówki zbędne ćwiczymy w skarpetkach. Klapki bardzo przydatne. Ręczniki wymieniane wg potrzeb. Papier toaletowy wg zapotrzebowania, bo gdzieś pisano, że reglamentowany. Pokoje są różne, słońce faktycznie cały dzień w tych od strony wejścia. Ja mam po obiedzie i to wystarczy, bo zabiegów w bród, niemniej jeśli mamy czas i jest słońce to bierzemy leżaki i przed obiadem leżymy na tarasie. Rehabilitanci bardzo mili i pomocni. Warto przyjechać jeśli chodzi o "zusowców" wcześniej, bo wybór pokoi jest większy w razie jakiś problemów. Pozdrawiam wszystkich :kwiat:
barbara61
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 136
Na forum od: 28 lut 2015 15:57
Oddział NFZ: Świętokrzyski

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu

Post autor: barbara61 »

Maju, dobrze że znajdujesz chwilkę i odzywasz się z Róży. Czekam na więcej informacji, jak wrócisz. Będę się dopytywała, bo chcę wiedzieć co mnie tam czeka w lipcu ;) Teraz odpoczywaj, korzystaj z zabiegów i uroków Ustronia :kwiat: :kwiat:
ODPOWIEDZ