Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Witaj Anton, od znajomej wiem, że nowa część oddana jest już do użytku od listopada 2014, ale jeszcze są pokoje bez łazienki, które mają być remontowane . Pozdrawiam Ula
Witam,w Krystynie byliśmy w terminie 31.03.2015-20.04.2015. w częsci 'reumatologii.Zabiegi bardzo dobre,pokój wygodny,personel Lekarski,pielęgniarski na piątkę z plusem.Mieliśmy balkon,niestety nie mogliśmy z niego korzystać czy uchylić okna ,gdyż na każdym prawie balkonie w częsci szpitalnej Krystyny pacjentki przez cały dzień paliły papierosy,i śmierdzący dym szedł do ciepłego czyli pokoju.Niewiem czy to dozwolone ,ale zwracanie uwagi nic nie dawało.Były wyznaczone miejsca na zewnątrz budynku-ale komu chce się wychodzić.To nie wina personelu -ale hamstwa pań które mieszkały w pokojach 109,111,113 i.t.d Anna ze 107
Aniu złe zachowania kuracjuszy, palenie papierosów i to co nam przeszkadza zawsze należy w delikatny sposób
przekazać osobom,które przyczyniają sie do naszego dyskomfortu a jeżeli to nie pomaga to zgłosić tam gdzie potrzeba.
Takie zachowania należny eliminować.
Pozdrawiam
Aniu, a ja wrzesień/październik2014 mieszkałam w Krystynie w pokoju nr 46 na kardiologii,( ale ja powinnam być na reumatologii) z balkonu mogłam korzystać wchodząc z korytarza, ale ten sam problem, panowie w większości od 5 rano, do późnego wieczoru palili papierosy... nawet pranie trzeba było zabierać, uwagi nie skutkowały...
Czy ktoś był tam ostatnio i może coś opowiedzieć? Remont wciąż trwa czy już się skończył? Sprawa pokoi, tego ile jest w nich osób, a zwłaszcza tych łazienek, bardzo mnie martwi... Wysyłam w czerwcu mamę, zależy mi, żeby miała jak najlepiej...