Jak podrywać w sanatorium?
-
forumowicz
Re: Jak podrywać w sanatorium?
-
forumowicz
-
forumowicz
Re: Jak podrywać w sanatorium?
Wszędzie, nie tylko w sanatorium. Mnie się śmiać chce jak czytam o tych niby romansach, podbojach, podrywach, rzekomym sanatoryjnym sexie
Ci co chcą sobie stwarzać problemy, przewracać oczami i wzdychać nad rzekomym rozpasaniem niech tak robią
-
forumowicz
Re: Jak podrywać w sanatorium?
Niektórzy sami się proszą, aby określać ich dosadniekruszynka pisze:Nie raz juZ toczylismy bój z tymi co określali wyjeżdżających dosadnie ...
Ale po co od razu bój?????
-
forumowicz
-
forumowicz
Re: Jak podrywać w sanatorium?
A tak swoją drogą- co masz na myśli?Pink pisze: Niektórzy sami się proszą, aby określać ich dosadnie![]()
-
forumowicz
Re: Jak podrywać w sanatorium?
A ty co miałaś na myśli pisząc to?AgaC pisze:A tak swoją drogą- co masz na myśli?Pink pisze: Niektórzy sami się proszą, aby określać ich dosadnie![]()
-
forumowicz
-
forumowicz
Re: Jak podrywać w sanatorium?
Proszę czytać uważniej posty.
"Dosadnie" użyła kruszynka i jej odpowiedziałam.
Miłego wieczoru

