Dziwne zmiany - sanatorium NFZ
-
forumowicz
Dziwne zmiany - sanatorium NFZ
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21265
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Dziwne zmiany - sanatorium NFZ
Obligatoryjnie na leczenie sanatoryjne wizyty są dwie.Lekarz jest do dyspozycji cały czas.
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25189
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 36 razy
Re: Dziwne zmiany - sanatorium NFZ
Były dwie podstawowe wizyty.
Natomiast w każdej chwili mogłam liczyć na pomoc lekarską.
-
barbara61
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 136
- Na forum od: 28 lut 2015 15:57
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
Re: Dziwne zmiany - sanatorium NFZ
-
forumowicz
Re: Dziwne zmiany - sanatorium NFZ
Re: Dziwne zmiany - sanatorium NFZ
Też się z tym spotkałam.Coraz więcej obowiązków mają lekarzePink pisze:Jeszcze niedawno w sanatorium podczas pierwszej wizyty lekarz badał pacjentowi ciśnienie. Teraz coraz częściej ma to zrobić pielęgniarka przed wizytą. Niby nic, a jednak jest różnica.
-
forumowicz
Re: Dziwne zmiany - sanatorium NFZ
Tak. Jeszcze niedawno narzekali na nadmiar papierków, a teraz narzekają na konieczność opanowania obsługi kompa.Suzen pisze:Pink pisze:Też się z tym spotkałam.Coraz więcej obowiązków mają lekarze...
Dawniej lekarz coś pisał i pisał i pisał. Teraz stuka w klawiaturę i stuka.
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Dziwne zmiany - sanatorium NFZ
- Adela
- Przyjaciel forum

- Posty: 8986
- Na forum od: 12 lip 2014 15:10
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
Re: Dziwne zmiany - sanatorium NFZ
Chore pretensje,co mnie za różnica kto zmierzy ciśnienie?Ważne,aby było sprawdzone.
Nie jestem tak niedowartościowana,żebym przy najdrobniejszej czynności wymagała osoby z tytułem naukowym
Lekarz musi dokumentować przebieg wizyty,badań itp. ma się na pamięć uczyć o tym jednym jedynym wymarzonym pacjencie?
