Ja w zeszłym roku byłem na tym piwku rzemieślniczym i powiem szczerze było kiepsko.
Wydaliśmy po 50zł za ten wyjazd.W zamian byśmy spędzili mily wieczorek w Zdrojowej.
Piwko marnej jakości.Kiełbaski zabrakło wiec oddaliśmy swoje porcje paniom.
Grajek był jeden i udawał,że zna się na graniu.Do tego piwko marnej jakości.
Dokładnie w zeszłym roku w marcu. Może coś się zmieniło,ale wątpię,bo Pan właściciel Biura turystycznego i zarazem pełni funkcję pracownika KO w Górniku jest już chciwy na kaskę.Postawił już zysk ponad wszystko.Lepiej zebrać swoją fajną grupę i samemu zdobywać szlaki oraz objechać okoliczne atrakcje regionalne takie jak np.kolejka Bieszczadzka...itd. Każdy lubi co innego,ale takie jest moje skromne zdanie.
Jego syn przejął kawiarenkę w Górniku i tak rządzi,że już jest w Górniku pusto. Wszyscy uciekają do Krakowiaka,Zdrojowej,Klimatu...
Pozdrawiam i życzę udanej zabawy oraz podreperowania zdrówka.




