Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Opis miejscowości uzdrowiskowych. Fotografie. Otoczka pobytów w sanatoriach. Nieco rozrywkowo, nieco turystycznie. Co warto zobaczyć, gdzie się rozerwać.
smuga pisze:Jacku parking jest ale że tak powiem od doopy strony ...
.... Jest jeszcze wjazd przez zagajnik do strefy taką mało uczęszczana drogą , zaraz za tym komisem Kraina samochodów jest skręt w prawo i tą drogą aż do znaku Uzdrowisko i ostro skręt w prawo o 180 stopni dojedziesz do strefy z kawiarenkami i dyrekcją uzdrowiska , a drużką za dyrekcją do Magnoli .Nie wiem czy pisałam czytelnie ale spoko i tak wszystkie te drogi prowadzą do uzdrowiska
i właśnie mapka satelitarna wykazała mi relatywnie najkorzystniejsze parkowanie na dzień dobry na placyku przed kawiarnią Malwa.
tyle, że na tej mapce nie dojrzałem owej dróżki za dyrekcją ...
jeśli nie zarosla krzakami to ją przetestuję ...
nota bene - na stronie www uzdrowiska zaprojektowano "kartkę" na parking - tyle, że jest pusta ...
...
a już wkrótce - kolejne odcinki - opisujące przygotowania...
przygotowania trwają, mimo, że jeszcze 4 tygodnie przed nami...
...
zwolna wyjaśnia się, dwa mejle skierowane na ogólny adres zapodany na stronie www trafił do dyżurki w naszym pawilonie...
...
trochę potrwało przełączanie telefoniczne ale i w recepcji dowiedziałem się, że na terenie uzdrowiska zaparkować można tylko nie za darmo bo ono umarło...
1 doba to aż 5 złociszy, przeżyję
...
powoli też sobie układamy koncert życzeń zabiegowych - czyli co uda się nam wytargować z owych 3 zabiegów na dobę a przez 6 dni w tygodniu...
to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Trwają przygotowania turystczne - sprawdzanie co jest ciekawego w okolicy.
I znalazlem...
Pałac Kotulińskich jako XVIII-wieczny zespół pałacowo-parkowy usytuowany w dzielnicy Bażaniec w Czechowicach-Dziedzicach.
Znajduje się blisko południowego centrum Województwa Śląskiego i miasta Bielsko-Biała, z łatwym dostępem do trasy Cieszyn-Warszawa, jednocześnie w miejscu cichym i spokojnym.
Wnętrze Pałacu zostało urządzone z wielką starannością. Zachowany został zrewaloryzowany wystrój sztukatorski. W parku znajdują się okazałe drzewostany, a od frontu pałacu zabytkowe lipy drobnolistne. Kształt tym niezwykłym drzewom nadali ogrodnicy 200 lat temu.
Technika cięcia lip w kandelabry pochodzi z XVIII wieku. Drzewa swym kształtem miały przypominać piekne świeczniki, tworząc unikatowe, niepowtarzalne aleje i nadajac parkom dystyngowany i szlachecki charakter. Lipy przy Pałacu Kotulińskich przetrwały w niezmienionej formie po dziś dzień, dzięki czemu rezydencja stała się prawdziwą perełką architektoniczno-przyrodniczą i przypomina tą sprzed blisko trzech wieków. Dziś łączy w sobie funkcje nowoczesnego hotelu z unikalnym zabytkiem.
mialem szczery zamiar podjechać sobie wcześniej do Goczałkowic i przespacerować się...
jednak uspakajające zapewnienia przyszłego personelu trochę mnie uspokoiły, otrzymane przy pomocy Smugi informacje upewniły mnie a czary spokoju dopełniły info z sieci - będzie co zwiedzać w okolicy ...
ale gdyby komuś przyszło coś extra - to nadstawiam uszu --- eee --- monitora ...
Już dzisiaj zaczynamy kurację, jeden dzień wcześniej, zwolnił się pokój więc skoro zawieszam na kołku pracę zawodową to nie znajduję sensu siedzieć do jutra w domku.
Wg taryfy uzdrowiskowej dokładamy tylko 120,- zł za nocleg i śniadanko ( za ten dodatkowy nocleg ) ale...
...
przywita nas chłodna i wilgotna pogoda ...
...
cóż taki mamy klimat ...
po przedwieczornym zakwaterowaniu - pozdrawiam Was serduchno...
jedna z niewielu obejrzanych wieczornych atrakcji to restauracja uzdrowiskowa z całotygodniowym dancingiem...
zdawało mi się, że gdy zajrzałem na kilkadziesiąt sekund na parkiet - to kilka dziewczyn zawiesiło mocno na mnie oko...
ale musiałem szybko wracać do pokoju bo zaraz chałupę zamykali ...
wieczorne problemy z netem - nie udało mi się uruchomić modemy z komórek ale lokalne Wi-Fi cudem zadziałało ...
...
to jest studnia wedle wejścia do naszego pawilonu...
w pierwszej chwili zezłoszczony będąc fatalnym standardem lokum chciałem nazwać ową studnię - "studnią mądrości", napić się z niej i uciekać z z tego "kurbadu"...
jakoś powoli się przełamuję i stare obiekty o charakterze muzealnym znajduję...
to jest nie tron ale waga siedząca ...
do łazienki blokowej by się raczej nie zmieściła...
a to retro wanna z marmuru...
dwie osoby mogłyby sobie nieźle pobaraszkować, cóż, teraz plastyki w modzie i to jednoosobowe
takowe też uwiecznię, bo przyszło mi w nich moczyć swoje doczesne członki ...
basen solankowy...
trafiłem jak jeszcze nie było nikogo...
taka sama fotka jest na stronce netowej uzdrowiska ...
ale bez informacji - którą teraz zapodam...
otóż wisi na basenie wielgachna tablica a na niej data i temperatura wody - dzisiaj było to 32 st.C. temperatura powietrza na basenie - było to 27 st.C oraz stopień zasolenia wody - nie zapamiętałem...
kąpiel, to znaczy gimnastyka w basenie fajoska, po 24 minutach można sobie jeszcze kilka minut solo popływać...
nurkować i skakać do wody - zabronione ale nie wiem pod jaką karą...
sala gimnastyczna ...
bardzo fajna ...
ta w Jubilacie lądeckim - fajniejsza ale - ale ...
myślałem, że po komorze krio pójdę tam się rozgrzać - gdzie tam, jest wedle kriokomory mała salka gimnastyczna ale po prostu jak bym ją określił mianem "skromna bardzo" to byłoby to pochwałą na którą nie zasluguje...
dzisiaj jest sobota - a nie zawsze są imieniny kota - więc w poniedziałek zadam pytanie - dlaczego ta piękna sala gimnastyczna nie jest dostępna dla zmrożonych kuracjuszy ?
aaa, żebym nie zapomniał, w recepcji podczas przyjęcia zapowiedziałem sympatycznej panience, że będę na forum N-S pisać reportaż on live...
zapytała się, czy jestem dziennikarzem ...
musiałem ją rozczarować zaprzeczeniem ale kim jestem ?
coś w rodzaju blogera a to jest coś w rodzaju wątku blogerskiego...