Aniu

, cieszę się bardzo z tego, że dobrze się czujesz i podziwiam Twoje wypady na łono przyrody. Tak trzymaj, czerp z życia ile się da. Co zobaczymy, co przeżyjemy, tego nikt nam nie odbierze. Nikt nie jest w stanie zabrać nam chwil zachwytu i uniesień, które zamkniemy w sobie, w naszym najgłębszym JA.

Ja nie straszę, tylko zwracam uwagę na to, że wyniki niejednych badań dowodzą, że mit cholesterolowy to jeden wielki przekręt. Nigdy nie wziąłem procha od cholesterolu, ani od wysokiego ciśnienia (a było źle z jednym i drugim),już po raz dziewiąty piję nalewkę czosnkową, tym razem z zimowego czosnku, taką klarowną. Ona normalizuje mi wszystko, a ja idę cieszyć się życiem, oddać dłoniom halnego (rzadko spotykane) włosy...........
