samotni wśród przyjaciół, znajomych, rodziny.............., czasami na własne życzenie, a czasami przez odrzucenie.
Kilkakrotnie usłyszałam "wołanie" udręczonej duszy, pomoc takiej osobie jest niezwykle trudna, ale warta "poświęcenia" .
Jest to niezwykłe odczucie

