"Pałac na wodzie" Augustów
Re: "Pałac na wodzie" Augustów
-
Agnieszka K
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 62
- Na forum od: 02 lut 2015 11:08
- Staż sanatoryjny: 2
Re: "Pałac na wodzie" Augustów
A tak poważnie, to chyba przestaje być śmiesznie a robi się straszno... Z Twojej opinii wynika, że sytuacja z turnusu na turnus jest coraz gorsza. Dochodzi do zastraszania kuracjuszy co wyjaśnia ostatnią dziwną ciszę w temacie... Plus za odwagę
Re: "Pałac na wodzie" Augustów
nienawidzę, bo mają Pałac.
nienawidzę, bo mają samochody.
nienawidzę, bo sobie radzą w życiu.
nienawidzę, bo w rodzinie dobrze się wiedzie.
nienawidzę, bo mają gondolę.
nienawidzę, bo mają codziennie piękne zachody słońca i wodę w zasięgu wzroku.
nienawidzę, bo są uśmiechnięci.
Nienawidzę siebie, bo:
nie zareagowałem, gdy sąsiedzi niszczyli Falkowskim klimatyzację.
nie zareagowałem, gdy niszczyli meble.
nie zareagowałem, gdy rzucali się do personelu.
nie zareagowałem, gdy kradli, co im wpadło w ręce.
nie zareagowałem na całe to chamstwo.
Prawda jest taka o naszym turnusie, że niewielka grupa durniów zmarnowała nam wszystkim pobyt! Nie było zgrania, grupa 4-5 osobowa tak dała się nam we znaki, że musieliśmy ciągle od nich uciekać. Na szczęście zawiązaliśmy swoją paczkę - wspaniałych i pięknych! dziewczyn i facetów i sami ze sobą miło spędzaliśmy czas - przy ognisku, na dancingach, spacerach. Pogoda akurat bardzo nam dopisała i codziennie byliśmy na plaży, a ta znajduje się 15 min spacerem. Poznałem świetną kobietę, ale niestety przegrałem w konkurencji z innym (ale się jeszcze nie poddaje!). Kadra medyczna też super, zawsze pomocna i uśmiechnięta.
Niestety po pobycie przytyłem, obiady wyśmienite, z facetami wsuwaliśmy po 2-3 talerze zupy (przepyszna!) plus drugie, stanowczo za dużo jak na mnie
A jeśli chodzi o pilnowanie nas.. to chyba nie mamy już 10 lat, żeby sprawdzać o której wracamy. Wydaje mi się, że jesteśmy dorosłymi ludźmi i tak też powinniśmy się zachowywać i mieć swój rozum. Mazi35, pisząc, że balowaliśmy i piliśmy przez 24 dni - piszesz chyba o sobie i swojej chorej na łeb grupie. Niby jesteś chora, wyciągasz forsę z naszych portfeli z ZUS, a latałaś jak nastolatka codziennie na imprezy, masz łeb - dobry - ale chyba tylko do picia. Brak słów. Dlaczego nas tak oczerniasz, że codziennie piliśmy i balowaliśmy, jak sama jesteś nie lepsza!
Moja rada dla przyszłych kuracjuszy - strzeżcie się takich jak ognia, bo zmarnują wam swoim zachowaniem cały pobyt!
Gdyby nie oni oceniam pobyt na 5!
Polecam wam także Busko Zdrój - dobra baza zabiegowa, kadra medyczna. Co więcej jest tam wspaniała i zgrabna organizatorka imprez, czego tu niestety trochę zabrakło.. Aczkolwiek w Augustowie nie brakuje pięknych i zgrabnych kobiet
Re: "Pałac na wodzie" Augustów
Agnieszko,nie mam czego ukrywać...napisałam to co sie działo na turnusie ale widzę że ktoś tutaj jest bardzo obrazony bo nie złapał łupu w postaci kobiety(bo go nie chciała)Agnieszka K pisze:Mazi35, weź może zastanów się nad sobą... Skąd u Ciebie tyle nienawiści![]()
Sorki, nie mogłam się powstrzymać
Taki żarcik
A tak poważnie, to chyba przestaje być śmiesznie a robi się straszno... Z Twojej opinii wynika, że sytuacja z turnusu na turnus jest coraz gorsza. Dochodzi do zastraszania kuracjuszy co wyjaśnia ostatnią dziwną ciszę w temacie... Plus za odwagę
-
kuracjusz73
- Nowy Kuracjusz

- Posty: 5
- Na forum od: 14 sie 2015 21:15
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: "Pałac na wodzie" Augustów
Ehh tak sobie czytam i czytam i postanowiłam że tez napiszę parę słów po powrocie z Augustowa
MAZI duże brawa dla Ciebie za opis,zgadzam się z tym w 100% i podpisuję się po tym
CZARNY piszesz takie głupoty że się czytać nie da...z Twojej wypowiedzi wynika że strasznie zazdrościłeś tej dobrze bawiącej sie grupie i chyba sam sie nie potrafiłeś tak dobrze bawić.Pojechałeś na podryw zamiast się rehabilitować a tu klapa żadnej nie wpadłeś w oko i wielkie rozczarowanie
I nie było żadnej grupy ani osoby coby trzeba było od nich uciekać i się bać...
Skąd możesz wiedzieć że np mazi piła i chodziła na imprezy ,nie znasz piszącej osoby to nie oceniaj jej.
Jedno co mogę napisać to rehabilitancji bardzo sympatyczni,nie robią problemów coby wcześniej móc przyjść na zabieg jeśli jest taka potrzeba.
Minus sanatorium taki że zabiegi do kitu i mało i nie ma podstawowej opieki jesli się komuś coś przytrafi (tak jak tym 2 osobom z turnusu) wieczorem lub w nocy.Każdy wtedy jest zdany sam na siebie lub koleżanki lub kolegów.W soboty robione są wesela gdzie wtedy są nie przespane noce bo sie spać nie da tak jest głośno.
A Ci co jeżdzą do sanatorium to z pewnością nie spotkali się z tym żeby w sanatoriach były robione wesela.
No i Pan Falkowski człowiek mało sympatyczny i gdzie się nie obejrzysz to widać jego portrety.Chyba tym poprawia swoje ego...
Pozdrawiam.
Re: "Pałac na wodzie" Augustów
Czytając opinie, nie wiem co myśleć o tym ośrodku. Wiem jedno, że nigdy nie będzie tak, żeby wszystkim pasowało, zawsze znajdzie się ktoś, kto narzeka i biadoli. Ale czytając opinie o pałacu mam mieszane uczucia. Dużo negatywnych opinii.
I tak sobie myślę - jeśli jest tak źle, to czy można coś z tym zrobić?
Moim zdaniem, tak, ale przez osoby które były lub są na miejscu. Nie złoży skargi osoba, która nie była, nie widziała, tak właściwie niewiele wie. Dlatego mam prośbę do tych co byli lub są i są niezadowoleni - napiszcie, zadzwońcie, zgłoście interwencję jeśli naprawdę jest tak źle. A jeśli nie jest tak źle, to nie piszcie, że jest źle bo ja już nie wiem co myśleć o tym ośrodku. Czasami mam ochotę odwołać pobyt.
Pozdrawiam serdecznie byłych i przyszłych kuracjuszy.
-
kuracjusz73
- Nowy Kuracjusz

- Posty: 5
- Na forum od: 14 sie 2015 21:15
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: "Pałac na wodzie" Augustów
No niestety na dobre zabiegi nie masz co liczyć...poza tym jesli bys przeczytala wszystkie posty od początku to nikt tutaj nie napisał coby były zabiegi ekstrat4200+ pisze:Witam, ja też mam skierowanie do pałacu i liczę na dobre zabiegi, odpoczynek przynajmniej psychiczny, poprawę zdrowia.
Czytając opinie, nie wiem co myśleć o tym ośrodku. Wiem jedno, że nigdy nie będzie tak, żeby wszystkim pasowało, zawsze znajdzie się ktoś, kto narzeka i biadoli. Ale czytając opinie o pałacu mam mieszane uczucia. Dużo negatywnych opinii.
I tak sobie myślę - jeśli jest tak źle, to czy można coś z tym zrobić?
Moim zdaniem, tak, ale przez osoby które były lub są na miejscu. Nie złoży skargi osoba, która nie była, nie widziała, tak właściwie niewiele wie. Dlatego mam prośbę do tych co byli lub są i są niezadowoleni - napiszcie, zadzwońcie, zgłoście interwencję jeśli naprawdę jest tak źle. A jeśli nie jest tak źle, to nie piszcie, że jest źle bo ja już nie wiem co myśleć o tym ośrodku. Czasami mam ochotę odwołać pobyt.
Pozdrawiam serdecznie byłych i przyszłych kuracjuszy.
Wiadomo też że ile ludzi tyle opinni ale te tutaj są na bank w 100% prawdziwe i to co opisane jest przez mazi35 jest z pewnością prawdą.Co do skarg to wiesz każdy gada i narzeka ale nikomu się nie chce w to bawić.Gdyby na danym turnusie napisać skargę i pod tym by się podpisało np 40-50 osób to może coś by to dało,natomiast pisząc każdy oddzielnie to nic nie da bo Zus nie uwierzy.
Poza tym na naszym turnusie była na leczeniu Pani z Zusu z Warszawy...dobrze się bawiła(bym powiedziała że zbyt dobrze
Dobrze wiedziała co się dzieje i jak jest więc sama mogłaby cos z tym zrobić,ale po co zawracać sobie tym głowę.
Pozdrawiam serdecznie
-
Agnieszka K
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 62
- Na forum od: 02 lut 2015 11:08
- Staż sanatoryjny: 2
-
kuracjusz73
- Nowy Kuracjusz

- Posty: 5
- Na forum od: 14 sie 2015 21:15
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: "Pałac na wodzie" Augustów
Jeśli byłaś to wiesz że nikt tutaj nie jest zawistny a jesli dopiero jedziesz to się sama przekonasz.PowodzeniaAgnieszka K pisze:Kolejny zawistny typNormalnie rynce opadają
-
Agnieszka K
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 62
- Na forum od: 02 lut 2015 11:08
- Staż sanatoryjny: 2
