Muszyna Nad popradem

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
monia0410
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 246
Na forum od: 08 sty 2013 12:37
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Muszyna Nad popradem

Post autor: monia0410 »

kolega tez moze byc hihihi
monia0410
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 246
Na forum od: 08 sty 2013 12:37
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Muszyna Nad popradem

Post autor: monia0410 »

kolega moze byc :)))) moze jeszcze z kijkami??? mam zamiar tam pochodzic
Alicja001
Posty: 1
Na forum od: 14 lut 2013 18:26

Re: Muszyna Nad popradem

Post autor: Alicja001 »

11 Lutego wróciłam z Muszyny byłam w Senatorium rewita z NFZ, i byłam bardzo rozczarowana samym senatorium nie jest to tak pokazane jak na zdjęciach nie ma żadnej kawiarenki, brak jakiejkolwiek organizacji, pacjenci byli pozostawieni sami sobie. Pani dietetyczka według nas pensjonariuszy powinna się dokształcić ze względu na ustalanie menu (na kolację dla diety daję flaczki), wymyśla nazwy dań których nie rozumieliśmy czytając jadłospis np: "Rosolnik" na obiedzie okazuję się że jest to po prostu zwykły rosół z kluskami. Wszystkie dania były gotowane smacznie ale porcje były zaniżone. W jadłospisie piszę bukiet surówek, szumnie brzmi lecz na obiedzie okazuję się że jest to kapusta pekińska ze zwykłym dodatkiem marchewki. Na śniadania nie było ani jednej bułki, tylko chleb, na początku turnusu, nie było żadnych warzyw ani owoców, dopiero po naszej interwencji dodano do śniadań jeden listek sałaty i plasterek pomidora przekrojony na pół i raz dali jabłko ugotowane. Non stop ta sama wędlina i ten sam topiony serek w minimalnej ilości. Faktycznie zabiegi odbywają się w wewnątrz budynku ale wiele do życzenia pozostawia opieka tz : Jedna z pacjentek poślizgnęła się i zwichnęła nogę po godzinie 16:00 pielęgniarka nie zapewniła jej żadnego transportu na pogotowie do Krynicy górskiej kazała jej jechać taxi a noga puchła nie tylko w oczach, dopiero ludzie którzy przyjechali samochodami zabrali ją na pogotowie własnym środkiem transportu. Pani pielęgniarka nawet nie potrafiła powiedzieć na jakiej ulicy znajduje się pogotowie dopiero po telefonach pensjonariusze dowiedzieli się gdzie one się znajduję. Pomijając temat samego senatorium w Mieście Muszyna chodniki w cale nie były odśnieżane, brnie się po nich jak po błocie :| Nawet dojście do samego senatorium nie było posypane piaskiem ani solą. Według mnie sama muszyna jest interesującym miejscem ale nie w zimę ponieważ w zimę można powiedzieć że te miasto jest uśpione nie ma żadnych atrakcji dla turystów. Nie polecam ośrodka REWITA, są jeszcze 2 ośrodki "Korona" i "Muszyna" z opinii osób rehabilitujących się w tych ośrodkach dowiedziałam się że warunki bytowe i żywieniowe nie mogą się równać z Rewitą. Ośrodek Muszyna posiada basen w wewnątrz budynku jest to bardzo wielki plus. Nie polecam Senatorium Rewita :twisted:
monia0410
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 246
Na forum od: 08 sty 2013 12:37
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Muszyna Nad popradem

Post autor: monia0410 »

Ja jednak jadę z Zusu do innego uzdrowiska( Uzdrowisko Muszyna nad Popradem ),mam nadzieję że będzie pozytywnie
BeciaN66
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 104
Na forum od: 20 paź 2011 18:33

Re: Muszyna Nad popradem

Post autor: BeciaN66 »

Będziesz zadowolona na pewno, ja do dziś mile wspominam pobyt w sanatorium"Muszyna", a Ty właśnie tam jedziesz.
forumowicz

Re: Muszyna Nad popradem

Post autor: forumowicz »

Niestety, nie zgodze się z opinią Alicji... chociaz ma pełne prawo do własnego zdania. Byłam w Revicie 3 lata temu, tez mi się wydawało,że trafiłam do zabytkowego obiektu z czasów póxnego PRL-u. Ale pobyt wspominam najlepiej z tych wszystkich, w których uczestniczyłam w ramach NFz-tu. W tym roku trafialam do Piasta w Iwoniczu i tutaj można narzekać na wyżywienie, warunki, obsługe... W Revicie jedzenie było dobre, urozmaicone, no, nie przesadzajmy- to nie hotel 5-cio gwiazdkowy. Panie pielegniarki miłe, atmosfera domowa. Jedyne co przyznam Alicji to brak rozrywek w samym obiekcie. Teraz ponoc kawiarenka jest po remoncie- w 2010r. była to speluna z niezbyt sympatycznym KO-wcem. Muszyna jest piekna, uważam,że Revita jest takim małym sanatorium ale z klimatem "domowym".
Byłam w gorszych miejscach, uwierz mi Alicjo, gdzie serek topiony Hochland był luxusem...;)

Wybieram sie prywatnie do Revity na tydzień, odsapnąc od pracy.

Może sa jeszcze sanatoria, w których sa zadowoleni wszyscy kuracjusze??? Kto wie????
grudzien
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 127
Na forum od: 18 maja 2010 16:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 4

Re: Muszyna Nad popradem

Post autor: grudzien »

witaj jovanka !
pozytywne opinie o Revicie otrzymałam od Ciebie (przed moim wyjazdem ) i się potwierdzają , również byłam 3 lata temu ,latem .Pobyt uważam za udany, owszem nie było rozrywki na miejscu , ale nie było problemu z dojazdem lub na pieszo. Na każdy wyjazd zabieram pozytywne myśli ...reszta to pogoda , widoki i towarzystwo czynią cuda. pozdrawiam Cię jovanko :)
Awatar użytkownika
graszka
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 69
Na forum od: 17 kwie 2012 11:23

Re: Muszyna Nad popradem

Post autor: graszka »

Witam :)
Ja byłam w REWICIE z NFZ w sierpniu 2012 roku. Obiekt może i lekko zaniedbany, ale część pokoi jest już wyremontowanych np. 4 piętro. Pogoda była cudna więc spacerom nie było końca. Ja trafiłam na wspaniałe towarzystwo więc o nudzie nie było mowy. Baza zabiegowa w sanatorium jest nieco skromna i to może być mankamentem. Mieliśmy ogniska , wycieczki więc każdy mógł sobie wybrać to z czego chciał skorzystać. Zapewne brakuje kawiarenki gdzie można by napić się kawki, posiedzieć porozmawiać, posłuchać muzyki czy też potańczyć.Za to oklolica piękna:) cicho, spokojnie, a przepływający nieopodal strumyk daje latem chłód i możliwość fajnego odpoczynku. Jedzenie było smaczne i w wystarczających ilościach. Bobyt w Muszynie wspominam bardzo mile i chętnie tam wrócę :)
forumowicz

Re: Muszyna Nad popradem

Post autor: forumowicz »

kolega z kijkami,hm ponoć faceci maja jeden kijek.
monia0410
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 246
Na forum od: 08 sty 2013 12:37
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Muszyna Nad popradem

Post autor: monia0410 »

Nikt nie jedzie 8 kwietnia do Muszyny nad Popradem?nie wierzę...
ODPOWIEDZ