Iwonicz-Zdrój w obiektywie kuracjuszy

Okiem kuracjusza
Awatar użytkownika
Suzen
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3521
Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
Podziękował: 65 razy

Re: Iwonicz-Zdrój w obiektywie kuracjuszy

Post autor: Suzen »

Będąc w Iwoniczu Zdroju tradycyjnie wybraliśmy się do sklepu fabrycznego KHS, aby zobaczyć co w "szkle piszczy".

Spacerując uliczkami wokół Rynku zaczęliśmy się przyglądać stojącej przed nami wieży.
[ obrazek zewnętrzny ]

Jedno spojrzenie na siebie, potem na wieżę i po kilku minutach już zerkamy z góry ...
... w to miejsce gdzie przed chwilą staliśmy patrząc w górę.

[ obrazek zewnętrzny ]

W czasie wspinaczki po stromych schodach moją uwagę przyciągnął mechanizm zegara ...

[ obrazek zewnętrzny ]

... zawsze myślałam, że mechanizmy zegarów na wieżach muszą być duże, ale jednak nie.

[ obrazek zewnętrzny ]

Kolejne piętro wieży i stajemy "oko w oko" z potężnymi dzwonami: Jan, Urban i Marian. Odlane w 1639 r.
[ obrazek zewnętrzny ]

Największy Urban mierzy w dolnym obwodzie 490 cm, jest jednym z największych zabytkowych dzwonów w Polsce.
[ obrazek zewnętrzny ]

Jeszcze "tylko" trochę schodów i ... już możemy podziwiać panoramę Krosna z wysokości kilku pięter.


Widok na ul. J. Pisudskiego
[ obrazek zewnętrzny ]

Widok na dach Bazyliki Kolegiackiej, poniżej ul. Podwale.
[ obrazek zewnętrzny ]

Widok na Rynek, strona południowa.
[ obrazek zewnętrzny ]

Widok w kierunku północnym na pierwszy planie stadion KS "Karpaty".
[ obrazek zewnętrzny ]
Strzałka po prawej wskazuje wieżę radiowo - telewizyjną na Suchej Górze (ok. 10 km)
Strzałka po lewej wskazuje Zamek "Kamieniec" w Korczynie (ok. 7 km)

Wejście na wieżę z przewodnikiem w małych grupach co 45 minut.
Awatar użytkownika
Suzen
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3521
Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
Podziękował: 65 razy

Re: Iwonicz-Zdrój w obiektywie kuracjuszy

Post autor: Suzen »

Chciałam zachęcić osoby przebywające w Iwoniczu Zdroju do odwiedzenia ciekawego miejsca.

Miejscem tym jest Ośrodek Szkoleniowy "Leśniczówka".

Historia jego powstania związana jest z osobą Premiera PRL (1970-1980) Piotra Jaroszewicza, który podjął decyzję o powstaniu obiektu.
Służył on niegdyś jako ośrodek rządowy, który gościł osobistości nie tylko ze świata polityki; chętnie zatrzymywali się tu również artyści np. M. Rodowicz.
Do dzisiaj często nazywany jest "Jaroszewiczówką" lub "Gierkówką". Powstanie obiektu poprzedzone zostało badaniami naukowymi,
których celem było wytypowanie miejsca o najkorzystniejszym mikroklimacie dla pracy i wypoczynku.
Ośrodek Szkoleniowy „Leśniczówka”, położony jest na jednym ze wzniesień (Turkówka) Beskidu Niskiego , na wysokości 550 m n.p.m.
Od kilkunastu lat obiekt ma prywatnych właścicieli. W ośrodku można skorzystać z noclegów.


Budynek "Leśniczówki".
[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

Dwa budynki "towarzyszące". [również przeznaczone na noclegi]
(1)
[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

(2)
[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

Dojazd lub dojście Aleją Leśną w kierunku m. Lubatowa (ok 2,5 km). Można też dojść od źródła "Bełkotka".
Biało - zielony szlak spacerowy na Górę Żabią. Czas dojścia około 45 minut, ścieżkami jak n/z poniżej.

[ obrazek zewnętrzny ]
Awatar użytkownika
Suzen
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3521
Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
Podziękował: 65 razy

Re: Iwonicz-Zdrój w obiektywie kuracjuszy

Post autor: Suzen »

Kolejne miejsce, które warto zobaczyć będąc w Iwoniczu Zdroju to:

Pomnik Pomordowanych w Lesie Grabińskim.


Tu to rankiem 24 lipca 1944 roku niemiecko - ukraiński batalion SS Galizien dowodzony przez barona Engelsteina,
zamordował strzałem w tył głowy 72, aresztowanych wcześniej Polaków, w większości żołnierzy AK i BCh.
W kwietniu 1945 roku przystąpiono do prac ekshumacyjnych. Ciała żołnierzy rozpoznane przez bliskich
zostały zabrane i pochowane w rodzinnych miejscowościach. Ciała nierozpoznane zostały pochowane
we wspólnej mogile, która znajduje się w obrębie nowego cmentarza w Iwoniczu.
Budowa tego pomnika - kurhanu została ukończona w 1947 roku, a jego poświęcenia dokonał proboszcz z Lubatowej.


[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]
"Są miejsca, w których cisza pozwala nam zrozumieć skąd i dokąd zmierzamy."
Ks. Józef Tischner

Do pomnika dojdziemy biało - czerwonym szlakiem spacerowym, na który możemy wejść obok SU "Wisła".
Czas przejścia w obie strony to około 3,5 godziny zwiedzając przy okazji punkt widokowy "Cyrenajka".
Awatar użytkownika
kuty
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1156
Na forum od: 28 wrz 2012 18:03
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 9 razy

Re: Iwonicz-Zdrój w obiektywie kuracjuszy

Post autor: kuty »

Dwie kamerki internetowe, :) pl. Dietla i Dolina Bełkotki !
Można sprawdzać pogodę na żywo !

http://www.iwonicz-zdroj.pl/webkamera/
anetadorota 182007
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 68
Na forum od: 01 sty 2016 18:03
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Iwonicz-Zdrój w obiektywie kuracjuszy

Post autor: anetadorota 182007 »

Witam wszystkich forumowiczów :kwiat: W Iwoniczu byłam zimową porą ;) troszkę zimno było i sporo śniegu ale ogólnie jestem zadowolona z pobytu, :P czego życzę wszystkim kuracjuszom tam przebywającym :serce:
Awatar użytkownika
kuty
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1156
Na forum od: 28 wrz 2012 18:03
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 9 razy

Re: Iwonicz-Zdrój w obiektywie kuracjuszy

Post autor: kuty »

anetadorota 182007 pisze:Witam wszystkich forumowiczów :kwiat: W Iwoniczu byłam zimową porą ;) troszkę zimno było i sporo śniegu ale ogólnie jestem zadowolona z pobytu, :P czego życzę wszystkim kuracjuszom tam przebywającym :serce:
Aneta... może więcej szczegółów .... ja od 17 lutego tez w Iwoniczu.....!!! :D
Pozdrawiam.... ;)
Awatar użytkownika
Suzen
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3521
Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
Podziękował: 65 razy

Re: Iwonicz-Zdrój i okolice w obiektywie kuracjuszy

Post autor: Suzen »

Będąc wielokrotnie w Iwoniczu obiecywałam sobie, że wybiorę się na Górę Cergową, która jest położona na płd-zach od Zdroju, za wsią Lubatowa. Prowadzi do niej szlak czerwony zaczynający się od parkingu obok kościoła. Jest to wyzwanie, bo czas przejścia w obie strony to 6 godzin i 19 km do pokonania.

Iwonicz przywitał mnie piękną, wiosenną pogodą ...
... więc postanowione. Jutro ruszamy bez względu na pogodę.

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

Ranek wstał pochmurny, prognozy przewidują deszcz, ale nic to, raźno ruszamy na zachód ...
... po drodze mijamy boisko "Orlika", w głębi po lewej amfiteatr i nieczynna skocznia narciarska ...

[ obrazek zewnętrzny ]

... następnie dwa ujęcia wody; w Iwoniczu ...
[ obrazek zewnętrzny ]

... i w Lubatowej.
[ obrazek zewnętrzny ]

Idąc dalej spotykamy pierwsze oznaki nadchodzącej wiosny.
[ obrazek zewnętrzny ]

W Lubatowej mijamy "Agroturystykę za lasem" /opisywaną na forum/
następnie uważnie się rozglądając dostrzegamy ciekawe miejsca.
[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

Dochodzimy do punktu widokowego "Turkówka" i po raz pierwszy spoglądamy,
na spowitą w chmurach Górę Cergową.

[ obrazek zewnętrzny ]

Szlak prowadzi przez centrum wsi obok pięknego, neogotyckiego kościoła z 1921 roku,
pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika.

[ obrazek zewnętrzny ]

Jeszcze tylko rzut oka do wnętrza kościoła /niestety tylko przez szybę w zamkniętych, na głucho, drzwiach/ i ruszamy dalej.
[ obrazek zewnętrzny ]

Wydaje się, że meta tuż, tuż, a to dopiero połowa drogi. Przed nami Cergowa.
[ obrazek zewnętrzny ]

Zbocze wzgórza, jak większość beskidzkich gór, porośnięte jest buczyną.
[ obrazek zewnętrzny ]

Weszliśmy na najniższy /681 m/ szczyt Cergowej i na "dzień dobry"
piękny, chociaż zamglony w padającym deszczu, widok wsi Jasionka.

[ obrazek zewnętrzny ]

Do najwyższego /716 m/ szczytu szlak prowadzi skalnym grzbietem.
Widok przypomina aleję w parku, ale po prawej przepaść gł. na około 20m.

[ obrazek zewnętrzny ]

Mimo słońca w ostatnich dniach na pn-wsch. zboczu wzgórza utrzymuje się mnóstwo śniegu.

[ obrazek zewnętrzny ]

Po trzech godzinach wędrówki, nierzadko w błocie sięgającym po kostki, osiągamy ostatni szczyt.
[ obrazek zewnętrzny ]

Ze szczytu Góry Cergowej, po krótkim odpoczynku, ruszamy z powrotem do Iwonicza,
chociaż zdecydowanie bliżej
/o połowę/ jest do Dukli.
[ obrazek zewnętrzny ]

Wracając, na południowych stokach, odnajdujemy kolejne oznaki wiosny. Kwitnące śnieżyczki.
[ obrazek zewnętrzny ]

Do Iwonicza wracamy w strugach lejącego deszczu; zmęczeni, przemoczeni, ale szczęśliwi :D odbytą wycieczką.
Na szczycie Cergowej wpisaliśmy się do "księgi pamiątkowej" i obiecaliśmy sobie, że wrócimy tu w środku lata.


Następnego dnia, gdy popatrzyłam przez okno swojego pokoju, przywitał mnie taki widok. :shock:
[ obrazek zewnętrzny ]

Trzy dni - trzy pory roku. Ot nieprzewidywalna Matka Natura. :o
Awatar użytkownika
Princi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 28110
Na forum od: 17 cze 2014 16:28
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 5 razy

Re: Iwonicz-Zdrój w obiektywie kuracjuszy

Post autor: Princi »

Suzen :kwiat: na swoich zdjęciach przecudnie pokazujesz Iwonicz i okolice. Patrząc ma się wrażenie,że jest się tam na miejscu. Byłam w Iwoniczu ale stanowczo za krótko.Wrócę tam tylko po to aby na własne oczy zobaczyć miejsca które uwieczniłaś na fotkach. Suzen dziękuję :) :kwiat:
ODPOWIEDZ