Choroba alkoholowa

Tu można porozmawiać o swoich schorzeniach i być może uzyskać porady innych użytkowników forum nasze sanatorium.
forumowicz

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: forumowicz »

Medi dzięki że to sprostowałaś :kwiat: O dziedziczeniu krążą przeróżne głosy i nikt tak do końca pewnie nie ma racji ,tutaj nie ma reguł.A to że ci dwaj ludzie popadli w nałóg ... takie ich przeznaczenie.
Medi wszystko co było dla mnie najważniejsze to właśnie odbudowa rodziny .Choć być może moi synowie nie pamiętają mnie pijanego - starszy miał wtedy 3 lata-to cieszę się że przez całą swoją młodość nie musieli przeżywać koszmaru i widoku upodlonego przez alkohol ojca.
Awatar użytkownika
Maria K
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 692
Na forum od: 18 maja 2015 14:34
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 7

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: Maria K »

Janusz masz wielkie szczęście, że udało ci się zerwać z nałogiem ,kiedy dzieci były jeszcze małe.
Dzieci które całe dzieciństwo widzą tatę pijanego,jak dorosną ,albo nie tkną alkoholu,albo popadają w nałóg same lub wiążą się z alkoholikiem.
Córki wybierają mężów podobnych do ojców,synowie szukają żon które zastąpią im matkę.
Ja byłam nałogową palaczką,moje córki nienawidzą papierosów,same nie palą i każdy kandydat na męża musiał przestać palić,a wszyscy moi zięciowie wcześniej palili.
ewiko
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2465
Na forum od: 10 lut 2013 07:07
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: ewiko »

Temat, jakże bliski dla wielu z nas. Można byłoby napisać że wszystkiemu winne są dzisiejsze czasy. Ale nie jest tak do końca. Wiele czynników i okoliczności ma wpływ na to czy wpadniemy w tę chorobę. Straciłam kilka osób z najbliższej rodziny..... niestety bezpowrotnie. Dlaczego ?.... bo w czas nie dostali pomocy?, bo odrzucali tę pomoc ?, bo geny były silniejsze? czy może dlatego że w tym stanie ZAPOMINALI? Nie znam odpowiedzi, jednak wiem że trzeba być czujnym, tak wobec siebie jak i najbliższych, i nie twierdzić że ma się kontrolę nad swoim piciem. Jeśli będziemy pewni siebie.... przepadliśmy. Trzeba umieć powiedzieć STOP. Oby we właściwym momencie.
forumowicz

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: forumowicz »

Nie pić i tyle. Nie zaczynać pić. Nie dawać przykładów picia alkoholu nikomu: rodzinie, znajomym, podwładnym. Przestać bajdurzyć, że wóda jest dla ludzi itp. Nie pić i już - po sprawie.
Awatar użytkownika