Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Na słuch też nie mam orzeczenia,ale jak się dowiadywałam to powiedziano mi że mogę odliczyć.
Zresztą tak jak pisałam pefron też mi zwrócił część kosztów.
Każdy zrobi tak jak uważa, dokładnie to trzeba by się dowiedzieć w US.
A w jaki sposób można do PFRON'U wystąpić o jakiekolwiek dofinansowanie? Jestem tam zarejestrowana bo gdy prowadziłam działalność i miałam orzeczenie wówczas PFRON dofinansowywał mi składkę ZUS. Niewiele to niewiele ale miesięcznie jednak 190 zł. Teraz już nie prowadzę działalności ale jakbym w razie otrzymała orzeczenie to znów zarejestruję się w PFRON.
Rachel ,ja wszystko załatwiam w Warszawie na ul.Gen.Andersa 5.
Tam składam wszystkie wnioski,tam miałam komisje.i tam pobieram wszystkie druki.
Pani siedząca w informacji, jak ma dobry humor to wytłumaczy co i jak,ale często ma zły humor i nic się od niej nie dowiesz.
Rachel jak dostaniesz orzeczenie,to przed zarejestrowaniem działalności dokładnie się dopytaj i sprawdz co i jak.
Osoby niepełnosprawne dostają dofinansowanie do otwarcia własnej działalności,tylko nie wiem dokładnie czy z urzędu pracy ,czy z pefronu.
Nie, już nie będę rejestrowała działalności. Właśnie się z nią pożegnałem gdy "odszedł" mój mąż. Myślę, że gdy otrzymam orzeczenie to się zgłoszę do PFRON a to ze względu na turnusy rehabilitacyjne oraz dofinansowania tego co mi przysługiwać będzie.
Witam! Chciałabym przekazać, że są nowe interpretacje co do korzystania z ulgi rehabilitacyjnej związanej z dojazdem na zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne. Nie zawsze można pomniejszyć dochód o całe 2280 zł. Oprócz tego, że ma się minimum umiarkowany stopień niepełnosprawności, jest się właścicielem auta lub współwłaścicielem, ma się zlecenie wykonania i potwierdzenie wykonania tych zabiegów ważne jest ile faktycznie podatnik przeznaczył na dojazd. Znaczenie ma liczba przejazdów, odległość od domu do miejsca wykonywania zabiegów, rodzaj auta. Jak to wycenić i określić kwotowo nie wiem.
Na przestrzeni ostatnich lat interpretacje tego przepisu były różne, dlatego też jak się o tym dowiedziałam przekazuje dalej. Pozdrawiam i życzę zdrowia, oby nas omijało to korzystanie z takich ulg.
Dla mnie najbardziej nieuczciwe w odliczeniach zawsze było to,ze auto musi być własnością osoby uprzywilejowanej.Co to ma do rzeczy? Tak jakby ci co nie mają samochodów nie musieli dojeżdżać...ich za darmo wożono albo też za darmo noszono w lektyce.
Ulga jest na niepełnosprawność i nie powinno być rozgraniczeń.
A jak będzie z odliczeniami? Dowiemy się z książeczki wydanej przez Urząd Skarbowy w styczniu.
Felice to już obowiązuje w odliczeniach za rok 2014. Te osoby, które odliczyły sobie całą kwotę, która nie ma uzasadnienia zwracają pieniążki do kasy budżetu. W książeczce w styczniu nic szczegółowo o tym nie było. Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniu z dnia 12 czerwca 2014 r dał taką interpretację a urzędy teraz stosują. Wiem bo dotyczy to moich znajomych. Kto jednak zagląda do orzeczeń sądowych, kiedy jako taki przepis się nie zmienił. Kto może wiedzieć co autor miał na myśli? Tak jak piszesz powinno to być jasne, czytelne i dostępne dla niepełnosprawnych.