Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: Sloneczko »

Hipster :kwiat: ludzie mają różne hobby :lol: :lol:
Nie powiem o swoich bo wstyd ;) :lol:
Krzysio010
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 554
Na forum od: 13 wrz 2015 13:01
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 8

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: Krzysio010 »

Hipster pisze:
zaczytany pisze:Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia...
Owszem, zmienia. Inaczej, po co by wydawali takie orzeczenia? Żeby je sobie wieszać na ścianie nad łóżkiem?
:roll:
Głównie zmienia tyle, że jak już je dostaniesz, to czujesz się bardziej chory :lol: Tak było w moim przypadku, bo jedyny przywilej, to Karta parkingowa :oops:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: darek »

mariolaa pisze:Witam! Chciałabym przekazać, że są nowe interpretacje co do korzystania z ulgi rehabilitacyjnej związanej z dojazdem na zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne. Nie zawsze można pomniejszyć dochód o całe 2280 zł. Oprócz tego, że ma się minimum umiarkowany stopień niepełnosprawności, jest się właścicielem auta lub współwłaścicielem, ma się zlecenie wykonania i potwierdzenie wykonania tych zabiegów ważne jest ile faktycznie podatnik przeznaczył na dojazd. Znaczenie ma liczba przejazdów, odległość od domu do miejsca wykonywania zabiegów, rodzaj auta. Jak to wycenić i określić kwotowo nie wiem.
Na przestrzeni ostatnich lat interpretacje tego przepisu były różne, dlatego też jak się o tym dowiedziałam przekazuje dalej. Pozdrawiam i życzę zdrowia, oby nas omijało to korzystanie z takich ulg.

Przepis ten powstał pod osoby ,które PŁACIŁY PODATEK DROGOWY
- który ZOSTAŁ wliczony do ceny benzyny bodajże około 1995 roku
Było kiedyś coś takiego
z płatności tego podatku były zwolnione osoby z tzw starymi 2 i 1 GRUPAMI niepełnosprawności
A ,że od lat kwota ta wynosi 2 280,00 zł cóż powinna być zwaloryzowana od lat jest na tym samym poziomie.

A to co Pani opisuje JEST to interpretacja którą za określoną kwotę można kupić w IZBIE SKARBOWEJ,
sam doświadczyłem tego lat temu kilka gdy zakwestionowano Mi zakup Glukometra ( Kiedyś kosztował nawet 500 USD ) dziś jest za darmo.
Minister bodajże Modzelewski zasugerował mi złożenie zapytania do Prezesa Izby Skarbowej czy Glukometr potrzeby jest cukrzykowi - dostałem odpowiedź ale musiałem zapłacić podobnie jest z tym obniżeniem dochodu za samochód o kwotę 2 280 złotych


Mocno zastanawia mnie ten wpis Znaczenie ma liczba przejazdów, odległość od domu do miejsca wykonywania zabiegów, rodzaj auta.

Powtarzam jeszcze RAZ kwota ta jest rekompensatą za płacony przez Inwalidów 1 i 2 grupy podatek DROGOWY
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: darek »

Hipster pisze:
zaczytany pisze:Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia...
Owszem, zmienia. Inaczej, po co by wydawali takie orzeczenia? Żeby je sobie wieszać na ścianie nad łóżkiem?
:roll:
Cóż Żyjemy w bardzo dziwnych czasach i niejednokrotnie dzięki ORZECZENIU mając niestety Schorzenie właśnie na rynku pracy mamy możliwość ...PRACY.

Zamierzeniem ustawodawcy było ,aby osoby CHORE nie były tylko obciążeniem dla Rodziny ,ale aby mogły w jakiś sposób zapracować na swoje utrzymanie.
Pamiętamy ,że istniały Spółdzielnie Inwalidów ,które wytwarzały niejednokrotnie nieraz NIKOMU NIE POTRZEBNE ..artykuły.
Dziś a właściwie od roku 1995 zaczęły powstawać ZPCHR ,które mają podobne zadania jednakże zakłady te są na dość mocnym Garnuszku Państwa czyli podatnika ..Wszyscy słyszeli co narobił były zięć byłego Prezydenta czy inny przypadek ostatnio w Wałbrzychu.
Otóż wiele osób dzięki orzeczeniu może pracować i nie być ciężarem -FAKT podnoszą się głosy ,że zabierają PRACĘ -tak ,ale osoby niepełnosprawne podejmują się Pracy ,której NIKT zdrowy i za stawkę nie podjąłby się.

Osoba z niepełnosprawnością niejednokrotnie JEST GORZEJ WYKSZTAŁCONA -Oni również cieszą się ze swych sukcesów.

Uważam ,że posiadanie ORZECZONEJ NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI POMAGA .w życiu
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: Rachel »

Do "Krzysio010"

Karta parkingowa to jeszcze mało?

-------------------

Dokładnie tydzień temu byłam na komisji. Za dwa dni mogłam dowiedzieć się osobiście co komisja orzekła w mojej sprawie, ale się nie dowiedziałam a teraz czekam na orzeczenie przesłane mi pocztą. Dzisiaj dzwoniłam i powiedziano mi, że dla tych z 28 września dzisiaj są wysyłane orzeczenia. Pewnie pod koniec tygodnia będę wiedziała czy przyznano mi jakikolwiek stopień niepełnosprawności. Pani Doktor była raczej surowa, no ale nie miała się do czego przyczepić w moim przypadku bo na wszystko "pokrycie" miałam, ale znając życie to... pożyjemy zobaczymy :)
Krzysio010
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 554
Na forum od: 13 wrz 2015 13:01
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 8

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: Krzysio010 »

Raczej mało, bo Karta parkingowa przysługuje osobom wg klasyfikacji w wypadku 3 rodzajów schorzeń - ja w klasyfikacji mam zapisane wszystkie trzy i dostałem kartę na rok - uważam, że to kpina :evil:
Darku, dlaczego uważasz, że istnieje związek pomiędzy niepełnosprawnością a wykształceniem? Obaleniem Twojej tezy jestem ja jako żywo - posiadam stopień naruszenia organizmu sklasyfikowany jako znaczny ( całkowita niezdolność do pracy ) i wykształcenie wyższe techniczne :shock:
forumowicz

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: forumowicz »

Pomoc w załatwianiu różnych urzędowych spraw, odpisy od podatku na cele rehabilitacyjne, ulgi u przewoźników, ułatwienia pocztowe, ułatwienia dla kierowców, ulgowe bilety do muzeów i innych placówek kulturalnych, ułatwienia w uczelniach, opłata za rehabilitację bez VAT-u...
Niby jest tego dużo, ale w praktyce okazuje się, że wcale nie jest tak kolorowo.
8-) :geek:
forumowicz

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: forumowicz »

Nie bardzo rozumiem ,czym jest się zachwycać i co chwalić jeśli chodzi o taki ochłap od państwa jak karta parkingowa.Do Austrii wyjechali nasi znajomi obydwoje niepełnosprawni na wózkach .Jako Polacy dostali takie przywileje o jakich my tutaj możemy tylko snić . :evil:
Gdzie się nie zapyta w Polsce niepełnosprawna osoba o jakieś przywileję to na 10 pytań może otrzyma jedeną propozycję np zniżki na PKP ,bo jesli chodzi np o dofinansowanie do mieszkania ,to musi być chyba lumpem na 5 m2 by coś uzyskała.Eh jesteśmy na końcu cywilizacji ,jesli chodzi o te sprawy.
A gro niepełnosprawnych przepracowało w naszym ukochanym kraju po 40 parę lat ciężko i nikt nie powinien im łaski potem robić dając taki ochłap jak karta parkingowa.Bo już dofinansowania do auta dla takiej osoby nie ma , ponieważ zięciulo szumnego prezydenta przekrecił miliony z PFRON np.I co to jest ok ? odda ten oszust pieniądze nieopełnosprawnym?Pójdzie za kraty? :evil:
Krzysio010
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 554
Na forum od: 13 wrz 2015 13:01
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 8

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: Krzysio010 »

Kruszynko, w dodatku z tej karty korzystam bardzo sporadycznie ( zaledwie kilka razy w m-cu ) , dostaję ją z reguły na rok, półtora i za każdym razem muszę zapłacić ok 39zł i zanieść aktualne zdjęcie. Dla mnie nie ma to większego sensu :cry:
Awatar użytkownika
Maria K
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 692
Na forum od: 18 maja 2015 14:34
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 7

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: Maria K »

Masz całkowitą racje kruszynko,w Polsce najwięcej pomaga się leniom,różnej maści nałogowcom i oszustom. :evil:
Jak normalny człowiek chce uzyskać jakąś pomoc to ma raczej kiepskie szanse ,i to nie tylko w urzędach ale w kościele też. :(
ODPOWIEDZ