Samotność

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Samotność

Post autor: forumowicz »

Słoneczko nie to miejsce na prawdziwą opowieść ,zbyt intymne :cry:

Basia wierz mi doświadczyłem bólu i czasem on wraca a wtedy nie można mówić o szczęściu.

Danusia a kiedy tak na prawdę widziałaś męskie łzy ...owszem ja 2 miesiące temu na pogrzebie żony kolegi z którymi znamy się od dawna .Wtedy czujemy się bardzo oszukani przez życie :(
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Samotność

Post autor: Fionka »

danusia64 pisze:O qrde Janusz ;) twardy orzech do zgryzienia :shock:
Ja sobie lubię popłakać w samotności.....nie lubię pokazywać swoich łez ;)
Ale przez to nie czuję się ani samotna ani nieszczęśliwa :?
Mam dobre lub gorsze dni......a może powinnam się nad tym zastanowić :evil:
Danusiu MADRA dziewczyno, myslenie pozostaw Medrcom.My pomyslmy jaka zupke upichcimy i kiedy z domciu na turnusik wyruszymy. ;)
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Samotność

Post autor: Nutka »

Janusz pisałam o swoich łzach nie o męskich
Zresztą ,nie widzę żadnej różnicy....czy to kobieta płacze czy mężczyzna
Każdy ma do tego prawo i nie widzę w tym nic niestosownego czy wstydliwego

Ktoś kiedyś napisał....nie pamiętam kto

"Prawdziwy mężczyzna nie wstydzi się płakać.
Bo łzy nie są oznaką jego słabości,tylko człowieczeństwa "
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Samotność

Post autor: Nutka »

Masz rację Elu :kwiat:
forumowicz

Re: Samotność

Post autor: forumowicz »

"Prawdziwy mężczyzna nie wstydzi się płakać.
Bo łzy nie są oznaką jego słabości,tylko człowieczeństwa"

Danusiu to piękne słowa tyle tylko że to ktoś "kiedyś" powiedział a dzisiejsze czasy mają był być "git i cool "i obraz "miękkiego" faceta wzbudza tylko i wyłącznie śmiech i szyderstwa.
Mam tylko nadzieję że bardzo się mylę a za swoje zdanie przepraszam :kwiat:
A póki co widzę że tez już przygotowania do wesołego turnusiku więc życzę udanej zabawy :) :kwiat:
Ja jeszcze dwa tygodnie i także w drogę :D
Pozdrawiam
jawa 53
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5022
Na forum od: 24 gru 2013 07:17
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 2 razy

Re: Samotność

Post autor: jawa 53 »

Samotność sprawia że stajemy się bardziej surowi dla siebie a łagodniejsi dla innych:
i jedno, i drugie czyni nasz charakter lepszym.
Fryderyk Nietzsche
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Samotność

Post autor: Nutka »

....... ktoś "kiedyś" powiedział a dzisiejsze czasy mają był być "git i cool "i obraz "miękkiego" faceta wzbudza tylko i wyłącznie śmiech i szyderstwa.

Janusz...tak myślą tylko słabi i nieszczęśliwi ludzie ;)
Łzy mężczyzny są bardziej szczere niż kobiety... ;)
forumowicz

Re: Samotność

Post autor: forumowicz »

Danusia :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :serce:
forumowicz

Re: Samotność

Post autor: forumowicz »

Danusia podziękowania za to drugie zdanie :)

Choć może są na co dzień nie widoczni to jednak ci słabsi żyją wśród nas o czym tak wielu ludzi zapomina :(
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Samotność

Post autor: Nutka »

"Zwróćmy szczególną uwagę na naszych najbliższych.
Wśród nas żyje tylu samotnych ludzi. Przerwijmy bariery lęku i odrzucenia,
przekroczmy granicę i ofiarujmy siebie samych osobom w naszych rodzinach.
Wyjdźmy do nich, aby zmniejszyć ich samotność ciepłem naszej
wiary, naszej nadziei, naszej miłości."

Catherine Doherty
ODPOWIEDZ