Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: Selene »

""Na szczęście mój mąż nie żałował, ale gdyby przyjechał wieczorem a nie przedpołudniem to mógłby tego bardzo żałować.""
Haniu zabrzmiało to bardzo groźnie :(
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: biedroneczka »

Selene pisze:""Na szczęście mój mąż nie żałował, ale gdyby przyjechał wieczorem a nie przedpołudniem to mógłby tego bardzo żałować.""
Haniu zabrzmiało to bardzo groźnie :(
....raczej jednoznacznie.... ;)
forumowicz

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: forumowicz »

No,no....!!! :o :roll:
Awatar użytkownika
elvis
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 191
Na forum od: 21 sty 2013 14:51

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: elvis »

Oj czepiasz się
Oj czepiasz się
18151061-portrait-breed-dog-with-brown-eyes.jpg (8.7 KiB) Przejrzano 648 razy
forumowicz

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: forumowicz »

Elvis ,mamy tutaj :roll: jakąś Halinkę? :o ;)
Awatar użytkownika
elvis
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 191
Na forum od: 21 sty 2013 14:51

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: elvis »

Ty dobrze wiesz kruszyna,boś z zaskokiem dziewczyna ;)
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: margot »

BINGO ;)
Awatar użytkownika
elvis
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 191
Na forum od: 21 sty 2013 14:51

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: elvis »

To nie Dingo,to kudłaty burek,któremu urwał się od budy sznurek :lol: :lol: :lol:
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: Rachel »

Jednoznacznie? Może dla kogoś "z zewnątrz" tak, ale gdyby mój mąż to przeczytał nie pomyślał by o niczym innym jak o... on wie i ja wiem, ale to nic "strasznego". Na pewno nie ma to nic wspólnego ze zdradą małżeńską w moim i męża rozumowaniu :)
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: margot »

Może okularki do rozpoznania literek ? A co do psa na zdjęciu .......... to nigdy nie nazywam Burek , nawet tych ze schroniska - często jest taki jeden zwierzaczek więcej wart niż wiele ludzi razem wziętych ............
ODPOWIEDZ