Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: biedroneczka »

Brawo, Margot :D
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: margot »

elvis pisze:To nie Dingo,to kudłaty burek,któremu urwał się od budy sznurek :lol: :lol: :lol:
Idź człowieku choć raz do schroniska do ...tych tzw. Burków...........a może coś zrozumiesz ...............
Awatar użytkownika
elvis
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 191
Na forum od: 21 sty 2013 14:51

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: elvis »

margot,co ty klepiesz,chyba cos zle odczytalas.
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: margot »

......Idź umyj się ..................i przeczytaj jeszcze raz co ,,ty "napisałeś ........
Awatar użytkownika
elvis
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 191
Na forum od: 21 sty 2013 14:51

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: elvis »

Uczcijmy to minutą ciszy :o
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: margot »

Masz rację ............... :) Pozdrawiam
forumowicz

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: forumowicz »

images (76).jpg
I przysłowie nie sprawdza się :) :)
forumowicz

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: forumowicz »

images (77).jpg
A to zdjęcie jeszcze bardziej obala je....... :)
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: Rachel »

kruszynka pisze:
images (76).jpg
I przysłowie nie sprawdza się :) :)
Miałam kota i psa. Kotka roczna a piesek kilkumiesięczny. Gdy pies trafił do domu kotka była w nim już około roku.
Niestety ale powiedzenie "żyli jak pies z kotem" nie sprawdziło się. Wprawdzie piesek "łasił" się do kotki,
ale to nic nie dało. Ona była Guru, dosłownie, leżąc na fotelu a biedny piesek pod. Wciąż na niego syczała, stawiała mostek.
Nie do pomyślenie co ona wyprawiała. Biedny piesek a właściwie suczka w wieku 8 miesięcy trafiła do budki w ogrodzie.
Miała tam cudowne warunki, taki domek z ogrodem bo wybieg dosyć obszerny miała. Kotka często przechadzała się wokół
tej zagrody drażniąc tym suczkę. Chyba jej trochę zazdrościła zwłaszcza gdy suczka w wieku 4 lat powiła szczenięta.
Och... ile ich było - ośmioro :) Monia, czyli koteczka też miała swoje kocięta, w wieku 3 lat, ale zdecydowanie mniej - troje :)

Sorry, że tak się rozpisuję, ale ja nie potrafię inaczej, gdy jest temat, który bardzo lubię :)
Awatar użytkownika
Irena0404
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 981
Na forum od: 06 wrz 2012 11:41
Oddział NFZ: Małopolski

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: Irena0404 »

Hania witaj...wszyscy miłośnicy zwierząt tak mają, ze moga dłuuugo o swoich pupilach, wiem co mówię... :lol: bo sama miałam czworonoga :) pozdrawiam i pisz...bo świetne czyta się twoje wpisy, tyle w nich humoru i pozytynej energii :)
ODPOWIEDZ