Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Wychodzi na to że tak jak z wszystkim tak i z tymi powrotami do sanatorium przed 22 to takie wewnętrzne przepisy poszczególnych obiektów . Byłam w kilku ośrodkach i nie miałam problemów z powrotem po 22 godzinie .Były budynki otwarte , pani na recepcji i miłe powitanie . Były budynki zamknięte i trzeba było dzwonić na pielęgniarkę bo nie było takiej typowej recepcji ( raczej nie były zadowolone z powodu schodzenia i wpuszczania do budynku, ale nie robiły trudności i nie straszyły czym kolwiek ) .Będąc w sanatorium gdzie przebywali z ZUS i NFZ sprawdzano kto jest na jakich zasadach , bo zusowcy mieli obchody przed 22 i tu nie było już zmiłuj . Nigdy nie byłam z ZUS ,czy na tzw. po szpitalnych , zawsze na fundusz zwykłe pobyty sanatoryjne .Jedyne na co nas uczulano to powroty na noc i jedynie za zgodą dyrekcji przepustki w weekendy ( bo i takie się zdarzały ) .Właśnie przy braku zgody nie mogłam raz skorzystać z wycieczki do Wiednia np. w Lądku , brak zgody dyrekcji bo wyjazd był o 2 w nocy a jeszcze turnus przed nami na takiej wycieczce był . A już w Polańczyku zero problemu na dwudniową wycieczkę zagraniczną. Tak że różnie to bywa i poprostu trzeba się dostosować do danej placówki a będzie miło i przyjemnie
kruszynka pisze:Obiekty mające status obiektów uzyteczności publicznej ,a takimi sa też sanatoria (obiekt opieki zdrowotnej) muszą się stosować do tych przepisów:
"Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń
Art. 51 § 1 Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny."'
" Należy wskazać także co ustawodawca rozumie pod pojęciem zakłócenia. Jak wyjaśnia się w piśmiennictwie, chodzi o zachowanie wywołujące gdzieś niepokój, zamieszanie naruszające ustalony porządek, normy współżycia społecznego czy też naturalny bieg spraw, co w efekcie powoduje oburzenie, podenerwowanie lub zgorszenie."
Jeżeli szpital uzdrowiskowy ma podobny status jak normalny szpital to i stosowanie się do zapisu KW tez go obowiązuje ,tak też muszą się do tego zapisu stosować inne obiekty "w tym sanatoryjne a kuracjusze to pacjenci więc ich ten zapis KW obowiązuje.
A co tutaj jest dalej do udowadniania? nie rozumiem.
Ale mnie nie chodzi o to dlaczego nie można rozrabiać, bo to oczywiste, tylko dlaczego ludziom dorosłym każą przebywać w zamknięciu po 22?