Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Felice pisze:Ale dlaczego mnie atakujesz?
Zgodnie z tym co piszesz pobyt komercyjny w sanatorium też nie daje gwarancji możliwości powrotów po 22....regulamin jest dla wszystkich
Ja swój rozum mam i parę postów wcześniej pisałam o zgłaszaniu ewentualnego późniejszego powrotu.Tego wymaga kultura i rozsadek.
Nikogo nie atakuję..
Dlatego napisałam, że nie musi być zapisane w regulaminie, bo każdy ma swój rozum..
Tak, masz rację, że powinno zgłaszać ewentualny pózniejszy powrót, ale niestety mało osób to praktykuje..
I dodatkowo, dla potwierdzenia zgłoszenia powinna być wydana przepustka, dla zabezpieczenia i pokrycia faktycznego zgłoszenia, bo różnie potem bywa...
A tak szczerze to powiedzcie mi w czym wam przeszkadza ta godzina 22.00.
Bo tak naprawdę to już całkowicie zgłupiałam i nie wiem o co chodzi w tym temacie
Czy o przepisy, czy o "wolność i swobodę", czy o ...... no właśnie ...o co
Powiem tak cichutko, że ten temat robi się mdły
Sloneczko pisze:A tak szczerze to powiedzcie mi w czym wam przeszkadza ta godzina 22.00.
Bo tak naprawdę to już całkowicie zgłupiałam i nie wiem o co chodzi w tym temacie
Czy o przepisy, czy o "wolność i swobodę", czy o ...... no właśnie ...o co
Powiem tak cichutko, że ten temat robi się mdły
O to że balety kończą się równo o 22 i muszę biec w szpilkach by mi drzwi przed nosem nie zamknięto I o wolność wyboru Słoneczko i o nie patrzenie na zegarek która godzina i o wiele wiele więcej o coś co taka grzeczna dziewczynka jak Ty nawet nie zapyta
A ja chcę sobie wracać o tej o której mam ochotę ,chcę jak mi palma odbije iśc w nocy nad morze i patrzeć na gwiazdy ....chcę żyć i gdzieś mam konwenanse ,nakazy ,zakazy i ich głupi regulamin .Dopóki nie przeszkadzam innym i dopóki chodzę na wyznaczone zabiegi to nic ich nie powinno obchodzić co robię w czasie wolnym ....mogę im nawet dzień w dzień rano w alkomat dmuchać i robić pompki na znak że jestem zdolna do odbycia rehabilitacji Ale oni uważają że jak za coś nie płacę gotówką to znaczy że mam tańczyć jak mi zagrają ...takie rzeczy tylko w ZUSie NFZ powinno się bawić jak ma ochotę