Choroba alkoholowa
- Lewek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8680
- Na forum od: 22 lip 2012 20:17
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Choroba alkoholowa
-
forumowicz
Re: Choroba alkoholowa
Natomiast każdy, kto pije "cieszący płyn" jak to nazwałaś, jest pijakiem.
Podobnie - każdy palący papierosy jest palaczem.
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Choroba alkoholowa
Zdarza mi się napić tego "wesołego płynu"....tzn,że jestem pijaczką
A przy tym zdarza mi się zapalić papierosa
Czas zacząć pomyśleć o jakimś leczeniu
Może Ty znasz jakieś namiary,kto się zajmuję takimi beznadziejnymi przypadkami
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Choroba alkoholowa
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Choroba alkoholowa
- stada-52
- Super Kuracjusz

- Posty: 291
- Na forum od: 27 lip 2012 16:18
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Choroba alkoholowa
"Idiota pije wodę,chory na żołądek pije herbatę,samobójca pije likiery,zakochani jodynę,politycy żółć,kobiety terpentynę,
szewcy piwo,stróże wódkę,zaś mędrcy i poeci piją stare wina"
I coś w tym musi być...Ja oprócz żólci wszystko próbowałam
-
forumowicz
Re: Choroba alkoholowa
No krew się we mnie burzy jak czytam wypowiedzi naszych ""szanownych kolegów ""
Zastanawiam się tylko dlaczego na niektóre pytania z naszej strony (mówiąc o nas mam na myśli przypadki skrajnego uzależnienia od wszystkiego )ci panowie nie potrafią sklecić konkretnej odpowiedzi ,no cóż może pytania za trudne lub w nie zrozumiałym języku.
Tak się składa że mam jeszcze rozliczne znajomości w poradniach i ośrodkach odwykowych więc Danusia ,Medi ,Słoneczko,Princi -sorki jeśli kogoś pominąłem -nie obawiajcie się pomogę Wam wyjść z tego obrzydliwego pijaństwa
A teraz do pana kaowca ,tak jestem ALKOHOLIKIEM co prawda nie pijącym od wielu lat ale nim ciągle jestem i narażam się na to że w każdej chwili mogę sięgnąć po butelkę.Pomijam już to że tego zrobić za żadne skarby świata nie chcę ale to przecież nie ważne.
I w związku z tym jestem tym typem człowieka podlejszego ,skazanego na pogardę (szkoda że nie ma u nas samosądów bo pewnie już bym był ukrzyżowany)któremu nie należy się choćby odrobina szacunku.I Ty człowieku chcesz zmieniać świat
Nie mnie jednak oceniać bo przecież jako totalna zachlana morda nie mam prawa głosu .
Pocieszam się jednak tym że nie jestem sam ,mam wspaniałe wyżej wymienione dobre dusze ,które przecież także według Twojej oceny można wrzucić do jednego worka razem z przepitym Januszem.
Dziewczyny to zaszczyt być wśród Was
Czy jestem złośliwy ..nie tylko do bólu szczery
Pozdrawiam wszelkie małe i duże nałogi
-
forumowicz
