Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
-
ela-ela
- Super Kuracjusz

- Posty: 322
- Na forum od: 02 mar 2011 13:30
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 10
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
- ulasia
- Super Kuracjusz

- Posty: 354
- Na forum od: 08 gru 2015 17:30
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
- malgonia
- Super Kuracjusz

- Posty: 936
- Na forum od: 05 lut 2012 09:15
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 16 razy
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
Wszystko zalezy od sanatorium ,ja jade za tydzień i zrobiłam rezerwacje na jedynke z zusulasia pisze:Z ciekawości zadzwoniłam do Papiernika z pytaniem o jedynkę a bardzo miła Pani poinformowała mnie że Zus podpisał umowę na pokoje dwuosobowe a współlokatorzy są dobierani na podstawie Peselu....
- danusia57
- Przyjaciel forum

- Posty: 2305
- Na forum od: 10 mar 2012 13:10
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
Mariomaria123 pisze:Nigdy nie miałam jedynki, tak że nie wiem. Byłam w pokoju 4 osobowym, zgadzałyśmy się, wieczorami długo rozawiałyśmy nawet do 2 godz w nocy, było superTak było w Ciechocinku. Natomiast ostatnio byłam w pokoju 2 osobowym z nałogową palaczką, nawet w nocy potrafiła napalić w łazience, oprócz tego miała swoje humory
Do pokoju wracałam tylko wieczorami wyspać się, pozostały czas spędzałam na baletach, aby nie wąchać smrodu.
Jakoś wytrzymałam do końca. Zastanawiam się czy to wart było. Jak widać dużo zależy na kogo się trafi w pokoju, jedna osoba może posuć wyjażd.
We wszystkich sanatoriach jest zakaz palenia,ale te zakazy są nagminnie łamane,palenie na balkonach,łazienkach itd
-
forumowicz
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
Bardzo podoba mi się twoja wypowiedż. Teraz tez uważam, że lepsza jest 3 niż dwójka.barbara-g1 pisze:Osobiście wybieram jedynkę - to jest bezsporne. ale... czasami nie ma takiej możliwości i tak miałam okazję być raz w pokoju 3 - osobowym , a raz 4-osobowym , tak, tak , całe szczęście , że w obu przypadkach były to dziewczyny naprawdę superowe - prawdziwe kolonije. Nigdy nie miałam dwójki i chyba nie chcę , mam świadomość tego, że lubię trochę samotności i niezależności i w takiej konfiguracji jej bym nie miała, a w trójce można sie troszkę wymiksować nie będąc posądzonym "o zdziczenie "
-
forumowicz
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
Ulasia, ja dzwoniłam do Hutnika w Szczawnicy i wypytałam, opisałam to parę postów powyżej.ulasia pisze:Z ciekawości zadzwoniłam do Papiernika z pytaniem o jedynkę a bardzo miła Pani poinformowała mnie że Zus podpisał umowę na pokoje dwuosobowe a współlokatorzy są dobierani na podstawie Peselu....
Zerknij, bo nie będę powielała tematu, co by nie zaśmiecać niepotrzebnie

