Tylko jedynka!!
Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
- basiat
- Przyjaciel forum

- Posty: 11042
- Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
Tylko jedynka!!
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
Szczerze, jakbym miała dostać w studio jedynkę, ale z małżeństwem, to już chyba wolałabym w dwójce być.basiat pisze:Od pierwszego sanatorium miałam zawsze dwójkę....Tak się składało. Całe szczęście, że za każdym razem trafiałam na wspaniałe koleżanki, z którymi do dziś dnia utrzymuję kontakty. Ostatnio jednak udało mi się zdobyć jedynkę. wprawdzie w studio, ale przecież jedynka. Niestety moimi współlokatorami było małżeństwo.... Mówię niestety, bo przy moim otwartym i przyjaznym usposobieniu nie zawarliśmy praktycznie żadnej znajomości. Pan wprawdzie próbował, ale żona skutecznie wybijała mu to z głowy![]()
W korytarzu do wspólnej łazienki wręcz unikała spotkania ze mną. Dziwna osoba. Podobnie zachowywała się przy 6- osobowym stoliku w jadalni......Bywa i tak. Oczywiście nie przeszkadzało mi to. Miałam wielu znajomych, a przy tym luzik i miejsce tylko dla mnie.
![]()
![]()
Było cudownie.
Tylko jedynka!!
Bo cóż to za swoboda i luz, gdzie nie mogłabym paradować sobie np.w bieliznie, idąc z łazienki, tylko szczelnie okrywając się, bo czułabym się leciutko skrępowana, a przecież nie o to chodzi. Cóż to w ogóle za pomysł, aby wrzucać małżeństwo do studia i łączyć z jakąś obcą osobą..
Ja chcę jedynkę
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21263
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
- Adela
- Przyjaciel forum

- Posty: 8986
- Na forum od: 12 lip 2014 15:10
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
Byłam w takiej sytuacji,trzy osoby w jedynkach i jedna wspólna łazienka na korytarzu.Miałam do wyboru to albo 2 lub 3.Pomyslałam sobie,że ile też czasu spędza się w łazience? a pokój i spokój
Mimo to bardzo się tej sytuacji obawiałam,ale cała nasza trójka /dwie panie i pan / była zadowolona.Nie przeszkadzaliśmy sobie,a po pewnym czasie polubiliśmy się i wpadaliśmy do siebie na kawę czy inne smakołyki i pogaduchy.
- danusia57
- Przyjaciel forum

- Posty: 2305
- Na forum od: 10 mar 2012 13:10
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
Miło wspominam ten czas
- Adela
- Przyjaciel forum

- Posty: 8986
- Na forum od: 12 lip 2014 15:10
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
- danusia57
- Przyjaciel forum

- Posty: 2305
- Na forum od: 10 mar 2012 13:10
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
Adelaadela pisze:E tam przesadzacie![]()
Byłam w takiej sytuacji,trzy osoby w jedynkach i jedna wspólna łazienka na korytarzu.Miałam do wyboru to albo 2 lub 3.Pomyslałam sobie,że ile też czasu spędza się w łazience? a pokój i spokójbył mój
![]()
![]()
Mimo to bardzo się tej sytuacji obawiałam,ale cała nasza trójka /dwie panie i pan / była zadowolona.Nie przeszkadzaliśmy sobie,a po pewnym czasie polubiliśmy się i wpadaliśmy do siebie na kawę czy inne smakołyki i pogaduchy.
Nie chodzi mi o to, ile czasu spędzam w łazience, tylko o sam komfort korzystania i poczucia swobody, luzu.
Nie chcę dzielić łazienki z mężczyzną.
Trzy jedynki, trzy Panie i wspólna łazienka, owszem jest do przyjęcia, ale i z tym różnie bywa...
Nigdy nie wiadomo, na jaką osobę/osoby się trafi.
Dla przykładu, w szpitalu - np. w Cieszynie, są sale trzy osobowe, ale łazienka wspólna na dwie sale, co daje już sześć osób korzystających.
I to również jest koszmar.
Bo.. nie raz była potrzebna pomoc Pani salowej, do przyprowadzenia jej do porządku, bo nie szło skorzystać np. z prysznica. Fuuuj...
A każda mówiła - " to nie ja".
Nie jadę do sanatorium, żebym musiała męczyć się 24 dni, z takiego - może dla kogoś błahego - ale dla mnie, jakże ważnego problemu.
Przywiązuję dużą wagę do higieny i czystości.
Mam odpocząć, zrelaksować, zrehabilitować, to tylko w godnych warunkach.
A tak naprawdę, wiele zależy od Pań recepcjonistek, od ich organizacji, zrozumienia pewnych zasad, wyczucia dobrego smaku w przydzielaniu pokoi.
Ot.. moje zdanie

