Zabiegi czy pseudozabiegi?
-
forumowicz
Zabiegi czy pseudozabiegi?
W sanatoriach coraz częściej serwują jako zabiegi, takie rzeczy jak np. łykanie suplementów, picie wody mineralnej (niekoniecznie miejscowej), pseudomasaże na rozmaitych zdezolowanych fotelach, sesje spa, itp.
NFZ ściśle określa procedury lecznicze, które należy stosować jako zabiegi w sanatoriach. Jednak sanatoria często stosują zamienniki.
Spotkaliście się z jakimiś ciekawymi pseudozabiegami?
-
Dagna
- Super Kuracjusz

- Posty: 502
- Na forum od: 07 sie 2013 14:37
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
- Podziękowano: 2 razy
Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?
- Maja1912
- Super Kuracjusz

- Posty: 306
- Na forum od: 28 sty 2015 11:32
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 17
Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?
Dagna nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie z ZUS był 8 x trening relaksacyjny jako dodatkowy zabieg, nie liczony do ogólnego limitu zabiegów refundowanych
Pozdrawiam
-
forumowicz
Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?
-
gosiaczek63
- Super Kuracjusz

- Posty: 307
- Na forum od: 03 mar 2015 19:18
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?
WitamDagna pisze:Ja byłam na turnusie z ZUS i był trening relaksacyjny - leżenie na materacu i słuchanie muzyki i poleceń z taśmy o oddychaniu przyjęciu jakiejś tam pozycji itp - oczywiście zagłuszane prawie chóralnym chrapaniem 3-4 osób no i oczywiście śmiech reszty jak polecenie było żeby się wyciszyć a tu komuś się akurat głośniej chrapnęło. Trwało to pół godziny. Z NFZ to tylko ta woda "źródlana" po której większość miała biegunkę i przy kolejnej wizycie u lekarza odstawiali albo sami nie pili i inhalacje przy skierowaniu na choroby narządy ruchu.
-
forumowicz
Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?
-
forumowicz
Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?
We współczesnym zwariowanym świecie dominuje hałas i "wyścigi szczurów".
Czy wiecie, że większość ludzi nie potrafi spokojnie usiedzieć nawet trzech minut?
Ponieważ, jeśli nawet spokojnie usiądą, to mają mętlik myślowy w głowach.
Uważam, że lepiej jest słuchać śpiewów ptaków (nawet nagranych na płytach), niż słuchać bezsensownej paplaniny otaczających nas ludzików
-
AgaC
- Super Kuracjusz

- Posty: 762
- Na forum od: 04 mar 2016 22:18
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?
Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?
Za to okłady borowinowe zdarzało się ,że trwały dłużej niż 20 minut.Nawet 30.Niekiedy myślałam,że o mnie zapomnieli.
A mogłabym tak ...leżeć...i zdrowym być.
-
forumowicz
Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?
Właśnie, tyle twojegoAgaC pisze:...zasypiam w minute idę zawsze na takie zajęcia z poduszką i mam dodatkowe pół godzinki snuI tyle mojego

