Widać ,że się komuś jak uda to uda u mnie było to tak- pierwszy wyjazd lekarz wpisał (sprawy z nadciśnieniem ) nad morze ,wysłali gdzie ? w góry jasne. Drugi wyjazd lekarz pyta gdzie wpisać ,mówię pisz pan nad morze bo ktoś nie doczytał może za pierwszym razem czy coś i się uda, wysłali gdzie? no jasne znowu w góry .Trzecie podejście lekarz pyta tym razem gdzie ? o nie myślę sobie widać w NFZ mają metodę wysyłania odwrotnie gdzie chce pacjent ,więc mówię dla przekory pisz pan w góry no i gdzie mnie wysłali tadam dostałem nad morze .Teraz czekam na czwarte podejście lekarz już że śmiechem pyta gdzie wpisać miejsce ,kazałem wpisać znowu góry by dostać się nad morze . Jak dostanę skierowanie wpiszę czy moja metoda się sprawdziła. Nie mniej z podziwu wyjść nie mogę, że ktoś wpisuje konkretny ośrodek i dostaje kilka razy z rzędu tak jak chciał ,jestem pełen podziwu bo u mnie to nawet region się nie zgadza a co dopiero konkretny obiekt

serdeczności dla wszystkich

.