Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
"Coś"w tym Lądku jest, że odmładza i nadaje "promienności". Byłam tam dwukrotnie i wróciłam jak nowo narodzona.Żaden inny kurort tak nie odmładza... . Może te wody, może ten klimat... ?
Witam,
dziekuję Wam za poztywne wypowiedzi. Totalna cisza w temacie wprowadziła mnie początkowo w konsternację..
To jest mój pierwszy wyjazd, wiec kompletnie nie wiem, czego mogłabym się spodziewać.
Dla mnie trzy tygodnie to troszkę za długo, a już o wyjeździe na 28 dni to nawet myśleć nie chcę. Mam nadzieję, że na tyle mnie nie wyślą. Pierwszy tydzień zlatuje szybciuteńko. W drugim jest zazwyczaj nieźle, bo zabiegi stają się rutyną i zazwyczaj jest już ktoś z kim lubimy rozmawiać, spędzać wolny czas niekoniecznie na tańcach. Trzeci tydzień to przygotowanie do rozstania a więc i troszkę smutku chociaż na myśl o bliskich robi się ciepło i przyjemnie i chce się wracać do domku. Bynajmniej ja tak miałam gdy wyjechałam po raz pierwszy 3 lata temu
witam -Ladek jest przeuroczy bylam 4 razy w sanatorium nie liczac prywatnych wyjazdow wekendowych mimo ze mam ponad 400 km . polecam mnostwo miejsc do spacerow i tanca
Również obawiam się trzech tygodni poza kieratem, który tu na miejscu wciąż napędzam...
Zastanawia mnie, skąd bierze się kluczowa rola tańca podczas pobytu w sanatorium, wątek potancówek wciąz się przebija na pierwszy plan. Czyżby tam karnawał trwał na okrągło??
Smutno mi, że w dalszym ciągu nie odezwał się nikt, kto jedzie do Lądka w maju.
droga Rachel zgadzam sie z Toba w pelni sanatorium to wpelni komfort psychiczny jak i fizyczny a szczegolnie w Ladku sa tam naprawde super warunki zabiegowe komfort i wygoda ,milo i sympatycznie jest ok. w pelni popieram ta teze. Ludzie drodzy wypoczywajcie Piotrek.
droga Telo watek tancow w miejscowosciach sanatoryjnych nigdy sie nie skonczy bo tam tak naprawde jak Napisalas karnawal nigdy sie nie konczy zabawa caly czas trwa i na parkiecie a w Ladku jest gdzie sie pobawic -wytanczyc tak i poza parkietem najwazniejsze spotkac fajnych ludzi a to jest gwarantowane niejako z urzedu ze tak powiem bo wszyscy Kuraciusze to jedna rodzina kazdy, kazdego zrozumie bo jakby nie patrzec wszyscy jestesmy chorzy i sobie pomagamy to jest magia sanatorium i to naprawde dziala pozdrawiam Piotrek.