siedziała na końskim grzbiecie.
Pijąc poranną kawę, miałem myśli ciekawe,
wręcz nawet sprośne, lecz wyglądałem żałośnie.
Kobieta na grzbiecie, mój kochany świecie.
Wygląda bardzo pięknie w tej sukience.
Kobieta, piękna wręcz..... marzeniem tylko jest.
Chcę ją mieć,lecz czy stać.....na nią mnie
I czy ona jest tą jedyną? Zastanowię chwilę się
-Piękna nieznajoma-rzekłem, chyba to sen..
-Nie jestem snem.....
- jeśli nie chwyć mnie w ramiona, o luba moja.
-Cały świat.....wiruje...
A mnie w głowie świruje
trzeba mniej pić żeby z piękną być
Oooo leee czaczacza
I skończona moja gra!
I smutny efekt ma .
Wieczór smutek okryje
i do rana się przeżyje
Rano pójdę do roboty
i przeżyję do soboty zarabiając sto złoty...
W niedzielę zabawię się nabierając ochoty na psoty
Zaproszę kobiety dwie.
Napalę się ogromnie, i będzie działo się
Będzie,będzie zabawa,aż kasy zbraknie mnie
Wstanę rano w poniedziałek to pobiegnę do NFZ
Wchodzę.....patrzę
Moja piękna nieznajoma
Chwyciłem ją w ramiona
ona nie zdziwiona....
I nagle zapytała mnie
czy sanatorium w Iwoniczu chcę
-:?: biorę z Tobą
...zmieszany z głupią miną rzekłem
Wyciągnęła do mnie
skierowanie pisane dla niej
Mamy jechać razem ? :
- Dlaczego nie, Kochanie?
- Obiecuję, będzie cudnie!
(rano, wieczór i w południe!)
- Skuś się, proszę
- ja Cię nie
...nie proszę
-tak wiele rozterek
-jest ich wiele ...?
a Ty robisz ...ceregiele
mój mały Aniele
przecież nie żądam zbyt wiele
-Wezmę Cię do Krakowiaka
I wrócimy na bosaka
hopsa sasa hopsa sasa
- Ja się boję
- Nie bądź głupia
(sam tu przeciez nagi stoję)
O upojnej nocy marzę
i o fajfach pełnych wrażeń....
--Ale nagi
Toż to horror , kolego
Pierwszy raz widzę gołego faceta w enefzecie
Jak możesz w biurze robić to kobiecie
- Gdzie mam robić? W toalecie ?
W Iwoniczu....mój królewiczu
Zamówili już bilety!



