Ewiko, zazdraszczam spakowanej walizki
A tak w ogóle to ja nie mogę za szybko się spakować, bo mam w domu młodego 8 miesięcznego kocurka, bardzo ciekawskiego, ruchliwego i niesfornego. I co by było gdyby niepostrzeżenie wlazł do takiej walizki i z emocji, że udało mu się ukryć popuścił jakiś zaworek




