Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Tu umieszczamy tematy związane z kolejką i oczekiwaniem na wyjazd do sanatorium.
Awatar użytkownika
Marysia65
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 314
Na forum od: 02 kwie 2016 20:28

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Marysia65 »

asiulek pisze:
aniag pisze:Ja do wyjazdu mam 37 dni wiec tez zleci szybciutko i bede witac Dziwnowek,a co do pakowania to powiem ze bardzo tego nie lubie ,ale niestety ta czynnosc jest nie unikniona .Znow spakuje dwie walizki z czego okaze sie ze jedna to rzeczy zbedne ,ale my kobietki tak mamy Panowie jakos lepiej sobie z tym radza (albo ich zony) :D :lol: :lol:
Jakby mężowie pakowali żony...........to bagaż byłby tyciusieńki ;) :lol: :lol: :lol:
A w walizkach same dresy ..... :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
aniag
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1055
Na forum od: 01 mar 2014 16:51
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: aniag »

o tak tak zgadza,,sie moj malz bardzo sie dziwi poco mi tyle rzeczy :!: :!:
Awatar użytkownika
asiulek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 4514
Na forum od: 06 cze 2014 17:02
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: asiulek »

aniag pisze:o tak tak zgadza,,sie moj malz bardzo sie dziwi poco mi tyle rzeczy :!: :!:
Normalka :lol:
Awatar użytkownika
Marysia65
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 314
Na forum od: 02 kwie 2016 20:28

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Marysia65 »

aniag pisze:o tak tak zgadza,,sie moj malz bardzo sie dziwi poco mi tyle rzeczy :!: :!:
A może Aniu lepiej według zasady, co oczy nie widzą sercu nie żal ....
Awatar użytkownika
aniag
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1055
Na forum od: 01 mar 2014 16:51
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: aniag »

tak mam zamiar zrobic zeby nie widzial jak sie pakuje ,ale bedzie mn ie odwozil na PKS ,i chcial nie chcial zobaczy te dwie walizki :lol: :lol: :lol: :lol: juz widze jego mine :evil: :evil: :evil:
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22257
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 271 razy
Podziękowano: 139 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: GIENIA »

Co tam mina , nie smutaj się :) bierz co Ci potrzebne :twisted:
Mój małż , do sanatorium zabiera walizę , o połowę mniejsza od mojej ;) i ma ;) w niej wszystk0 co Mu na wyjazd potrzebne :)
Tez nieco podejrzliwie patrzy na moje pakowanie :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Marysia65
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 314
Na forum od: 02 kwie 2016 20:28

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Marysia65 »

aniag pisze:tak mam zamiar zrobic zeby nie widzial jak sie pakuje ,ale bedzie mn ie odwozil na PKS ,i chcial nie chcial zobaczy te dwie walizki :lol: :lol: :lol: :lol: juz widze jego mine :evil: :evil: :evil:
To Aniu podpowiem Ci trochę humorystycznie dwa rozwiązania, pierwsze które osobiście praktykuję, jedną walizkę wysyłam kurierem i jaka ja jestem biedna jadę z jedną walizeczką :lol: ;) drugie rozwiązanie to przypominała mi się sytuacja sprzed lat , kiedy to jaka młoda dziewczyna pracowałam z pewną starszą księgową , która to wybierała się do sanatorium i pewnego dnia przed wyjazdem mówi " dziewczyny kupiłam sobie dwie walizki, coby nie powiedzieli, że nie mam ciuchów, ale ja chyba wypcham je gazetami...." Aniu może mąż kupi tą wersję :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Betina71 »

Trochę sprytu kobietki :lol: :kwiat: i spokojnie damy radę :serce:
krzysztof100
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 421
Na forum od: 07 kwie 2013 11:38
Staż sanatoryjny: 5

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: krzysztof100 »

Drogie kuracjuszki, nie przejmujcie się pakowaniem, ilością walizek i minami waszych mezow,jak znam życie to najbardziej cieszą się z waszych wyjazdów i są najszczęśliwsi właśnie wasi mezowie.Pozdrawiam mężów i oczywiście kuracjuszki, życzę udanych kuracji i wspaniałych wspomnień.
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22257
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 271 razy
Podziękowano: 139 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: GIENIA »

... na wierzch trzeba kłaść , pidżamy , ręczniki , dres .... i liczyć na to , że pod nie nikt nie zajrzy :lol:
ODPOWIEDZ