Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Tu umieszczamy tematy związane z kolejką i oczekiwaniem na wyjazd do sanatorium.
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Betina71 »

AgaC pisze:To już jutro! Yeah :))
Szczęśliwej podróży,wspaniałej kuracji,super towarzystwa ;) :twisted: :serce: :kwiat:
Awatar użytkownika
Celinka52
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1354
Na forum od: 08 maja 2016 14:26
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Celinka52 »

Betina71 pisze:
AgaC pisze:To już jutro! Yeah :))
Szczęśliwej podróży,wspaniałej kuracji,super towarzystwa ;) :twisted: :serce: :kwiat:
Właśnie, tak, jak Betina- zyczę, by wyobrażenie o kuracji sprawdziło sie w 100 %, a nawet w 200% :kwiat:
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Betina71 »

A ja znowu kręcę się po domku między walizką a ciuszkami i bucikami :lol: :lol: przebieram,wkładam i w tak w kółko do środy kiedy to w końcu zamknę walizę i ruszę w podróż :twisted:
Awatar użytkownika
Celinka52
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1354
Na forum od: 08 maja 2016 14:26
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Celinka52 »

Betina71 pisze:A ja znowu kręcę się po domku między walizką a ciuszkami i bucikami :lol: :lol: przebieram,wkładam i w tak w kółko do środy kiedy to w końcu zamknę walizę i ruszę w podróż :twisted:
Fajnie ci, t już w śodę ! A j wyruszę za miesiąc o 2 nad ranem, jak przetrwać ten miesiąc? Walizkę zapakaje w 2 godziny, a co z pozostałym czasem? Pewnie wezę sie za malowanie ścian, czas szybciej minie :lol:
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Betina71 »

Na wymarzone wyjazdy,sytuacje czas faktycznie się dłuży a już jak tego zaznamy,doświadczymy to zaczyna pędzić jak szalony :kwiat: :kwiat: :kwiat: .Tak to niestety jest skonstruowane.
Nie martw się jednak...miesiąc minie i pojedziesz,ja dla odmiany wtedy już będę w domku z powrotem :lol:
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Betina71 »

VVENUS pisze:Witam w tą piekną niedzielę :kwiat:
mnie zostały 2 miesiące do pakowania, co nie oznacza ,że nie kupuje już ''COŚ''- do sanatorium :lol: no cóż kobiety tak mają... ;)
Życzę szczęśliwego wyjazdu i oczywiście powrotu też :kwiat: :serce: :kwiat:
Ja nic nie dokupywałam :lol: . Jakimś przeczuciem chyba :lol: porobiłam zakupy na lato :lol: już w czerwcu i czekały spokojnie w szafie na odpowiedni czas :serce: a teraz jak znalazł będą 8-)
Awatar użytkownika
Celinka52
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1354
Na forum od: 08 maja 2016 14:26
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Celinka52 »

Ja także mam wszystko (chyba) co mi będzie do szczęścia potrzebne w kurorcie, ale patrząc na to, co mi będzie niezbędne, to mysle,ze walizkę trzeba dokupić, bo nijak nie upcham do mojej tego, bez czego się z domu nie ruszam :lol:
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Betina71 »

Celinka52 pisze:Ja także mam wszystko (chyba) co mi będzie do szczęścia potrzebne w kurorcie, ale patrząc na to, co mi będzie niezbędne, to mysle,ze walizkę trzeba dokupić, bo nijak nie upcham do mojej tego, bez czego się z domu nie ruszam :lol:
Moim zdaniem wygodniej jest mieć 1 ale dużą,ogromną walizę bo wygodniej się podróżuje. Jeszcze niezbędna mała torba na ramię z podręcznymi rzeczami :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
asiulek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 4514
Na forum od: 06 cze 2014 17:02
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: asiulek »

AgaC pisze:To już jutro! Yeah :))
Aga, buzia uśmiechnięta :D szczęśliwej podróży, udanej kuracji, super towarzystwa no i słońca na cały pobyt :serce:
Awatar użytkownika
asiulek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 4514
Na forum od: 06 cze 2014 17:02
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: asiulek »

Dziewczyny, dwie walizy na pewno, niektóre ciuszki na wieszakach do samochodu, odpada prasowanie na miejscu, po co tracić czas na zbędne prace, kiedy można iść w tym czasie na kawę ;)
ODPOWIEDZ